Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-02-19

Wojciech Jóźwiak

Żydzi poganie

W poprzednim odcinku religię żydowską, wraz z innymi religiami „jerozolimskimi”, przeciwstawiłem „pogaństwu”. Ale świat nie jest taki prosty! Wśród różnych nurtów odrodzonego (i odradzającego się) pogaństwa, czyli dróg duchowych nawiązujących do Przodków i Ziemi, jest także pogaństwo żydowskie! Rzecz u nas chyba nieznana, jak się wydaje nikt po polsku o tym nie pisał. A warta rozpoznania.

Tu przypomnę, w największym jaki się da skrócie, że żydowski monoteizm nie jest wcale tak stary, za jaki sam się podaje. Zaczął się od reformy „kościelnej” przeprowadzonej przez arcykapłana Chilkiasza (tak przyjęte po polsku, ang. Hilkiah, hebr. Helkiah, „Jahwe moim udziałem”) pod protekcją króla Judei Jozjasza (ang. Josiah, hebr. Yošiyyahu, „uzdrowiony przez Jahwe”) który panował 641–609 p n.e. Jahwe oczywiście był u starożytnych Żydów i w dawniejszych czasach gromowładnym głównym bogiem-ojcem w typie Zeusa, ale nie był jedynym czczonym bogiem; można też domniemywać, że jego kapłani stanowili ekskluzywny „zakon” przechowujący stare tradycje (tu nasuwa się porównanie do indyjskich braminów), często odmienne od pospolitej religii ludowej i byli ideologicznym zapleczem władzy królów. Reformy Chilkiasza i Jozjasza wprowadziły nowum: odrzucenie i wytępienie, także przemocą, wszystkich kultów nie-jahwistycznych i niezwiązanych ze świątynią w Jerozolimie. Tyle dygresji w historię.

Nie-jerozolimsko-kapłańskie kulty żydowskie są (inaczej niż autochtoniczne religie innych narodów, w tym słowiańskich) dość dobrze udokumentowane, ponieważ ich treść można wyczytać z masy klątw, jaki obkładali je przez wieki fanatyczni prorocy-ortodoksi. Bo „naturalna” religia narodu żydowskiego nie dawała się łatwo wykarczować i jak się wydaje, wiele z niej pozostało do dziś, co jest osobną historią.

O odrodzonym żydowskim czy hebrajskim pogaństwie dopiero zaczynam czytać. A może Ty, Czytelniku/Czytelniczko, wiesz coś więcej? Może znasz osobiście ludzi, którzy w tym działają? Chętnie zamieszczę obszerniejszy tekst o tym tu, w Tarace. Na razie służę kilkoma linkami, od których warto zacząć:

Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 5

1. * * * • autor: (2012-02-19 13:33:43)

Panie Wojciechu nt "Judeopogaństwa" pisał w Polsce dr Jarosław Tomasiewicz Judeopoganie [w:] Nowe Państwo, nr 43-44 (2000)...
Szczątkowe informacje zawarł również tutaj http://www.psychomanipulacja.pl/art/neopoganizm-i-nacjonalizm-b.htm

Pozdrawiam w Duchu Rodzimym
K. Sawiński

[foto]2. Ale to raczej nie ci • autor: Wojciech Jóźwiak (2012-02-19 13:42:34)

Dzięki za wiadomość!
Ale to raczej nie ci żydowscy poganie. Tamci byli z lat 1930-tych, a ci nowi są teraz i robią wrażenie bardziej niuejdżowych i szamańskich. Tym bardziej warto badać zjawisko.

Pozdrawiam, Wojciech Jóźwiak

[foto]3. Szamańsko - pogańskie echa • autor: Terravis Wiktor Rumocki (2012-02-19 17:24:09)

O szamańsko pogańskich echach zawartych w religii żydowskiej, a konkretnie w biblii Wydawca Taraki pisał już w artykule Biblia szamanów (zdecydowanie polecam jego lekturę!) Z wierzeniami "etniczno - pogańskimi" bywało w historii tak, że nowe monoteistyczne religie zaprowadzane siłą z reguły nie były w stanie całkowicie usunąć elementów dawnych wierzeń, które mimo prześladowań dalej żyły w formie opowieści i mitów, a i bywały praktykowane nadal w ukryciu, natomiast kapłani nowej religii wobec siły dawnych zwyczajów wielokrotnie zmuszeni byli inkorporować do niej "pogańskie" święta dobudowując do nich nową ideologię - najlepszy przykład to święta przesileń i równonocy zbieżne w czasie ze świętami chrześcijańskimi. Podobnie rzecz się miała z dawnymi bogami i herosami, których spotykał los dwojaki: bywali zamieniani w chrześcijańskich świętych (tu w ślad za Inqbusem polecam porównać wizerunki Hermesa i św. Ekspedyta...) ale bywali też demonizowani zgodnie z zasadą przedstawioną w książce "Tabu seks, magia, religia" Christopher S. Hyatt i Lon Milo DuQuette wyd. Okultura 2003 r. która to zasada brzmi: bogowie starej religii stają się demonami nowej. Klasyczny przykład takiej demonizacji to grecki bóg z rogami i kozimi kopytami -Pan, który stał się jednym z najpopularniejszych chrześcijańskich wyobrażeń Diabła. Podobnie sprawa miała się z bogami pradadawnej żydowskiej religii kananejskiej - także zaliczanymi później w poczet demonów.

[foto]4. Szamańsko - pogańskie echa • autor: Terravis Wiktor Rumocki /Splendor Solis (2012-02-19 17:24:09)

O szamańsko pogańskich echach zawartych w religii żydowskiej, a konkretnie w biblii Wydawca Taraki pisał już w artykule Biblia szamanów (zdecydowanie polecam jego lekturę!) Z wierzeniami "etniczno - pogańskimi" bywało w historii tak, że nowe monoteistyczne religie zaprowadzane siłą z reguły nie były w stanie całkowicie usunąć elementów dawnych wierzeń, które mimo prześladowań dalej żyły w formie opowieści i mitów, a i bywały praktykowane nadal w ukryciu, natomiast kapłani nowej religii wobec siły dawnych zwyczajów wielokrotnie zmuszeni byli inkorporować do niej "pogańskie" święta dobudowując do nich nową ideologię - najlepszy przykład to święta przesileń i równonocy zbieżne w czasie ze świętami chrześcijańskimi. Podobnie rzecz się miała z dawnymi bogami i herosami, których spotykał los dwojaki: bywali zamieniani w chrześcijańskich świętych (tu w ślad za Inqbusem polecam porównać wizerunki Hermesa i św. Ekspedyta...) ale bywali też demonizowani zgodnie z zasadą przedstawioną w książce "Tabu seks, magia, religia" Christopher S. Hyatt i Lon Milo DuQuette wyd. Okultura 2003 r. która to zasada brzmi: bogowie starej religii stają się demonami nowej. Klasyczny przykład takiej demonizacji to grecki bóg z rogami i kozimi kopytami -Pan, który stał się jednym z najpopularniejszych chrześcijańskich wyobrażeń Diabła. Podobnie sprawa miała się z bogami pradadawnej żydowskiej religii kananejskiej - także zaliczanymi później w poczet demonów.

[foto]5. Biblia szamanów • autor: Wojciech Jóźwiak (2012-02-19 18:21:44)

Terravisie, dzięki za przypomnienie "Biblii szamanów" :) - Artur Sandauer w swojej znakomitej książce "Bóg, szatan, mesjasz i..." (do tej pory nie wiem, co miał na myśli pod tym "i") użył wręcz powiedzenia "Biblia pogańska" - tyle jest tam pozostałości starej rdzennej religii i mitologii starożytnych Semitów.
Ale co innego wyszukiwać literacko takie zabytki w Księgach - a co innego na ich wzór PRAKTYKOWAĆ. Praktykowanie hebrajsko-kananejskiego pogaństwa to jest coś nowego!
I coś, co powinno budzić nadzieję wszystkich pogan i neo-pogan, ponieważ co ludzie niosą pogański płomień do samego rdzenia-matecznika (że tak się wyrażę) jaskini (jerozolimskiego) lwa.

[foto]6. warto wspomnieć jeszcze • autor: Terravis Wiktor Rumocki (2012-02-19 19:54:21)

o synkretycznych wyznaniach, czy też sektach bliskowschodnich wśród których przetrwały pewne elementy etnicznych wierzeń takich jak: alewici stanowiący ponoć od 20 do 30% ludności współczesnej Turcji, którzy w swych wierzeniach łączą elementy islamskie z pierwotnym turkmeńskim szamanizmem. Dalej podobni do nich bektaszyci i alawici oraz tajemniczy jazydzi.

[foto]7. warto wspomnieć jeszcze • autor: Terravis Wiktor Rumocki /Splendor Solis (2012-02-19 19:54:21)

o synkretycznych wyznaniach, czy też sektach bliskowschodnich wśród których przetrwały pewne elementy etnicznych wierzeń takich jak: alewici stanowiący ponoć od 20 do 30% ludności współczesnej Turcji, którzy w swych wierzeniach łączą elementy islamskie z pierwotnym turkmeńskim szamanizmem. Dalej podobni do nich bektaszyci i alawici oraz tajemniczy jazydzi.