Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-11-15

Krzysztof Okoń

Życie
Dlaczego czasami jest takie ciężkie?

Pomimo tego, że wiemy, że świat faluje a my razem z nim, pomimo tego że wiemy że oprócz wyżów dołki są nieuniknione i tak przeżywanie każdego kolejnego z nich wydaje się niewysłowioną tragedią i sytuacją trudną do zniesienia. Tak jakbyśmy z przeciwnościami losu spotykali się po raz pierwszy w życiu i tak jakbyśmy nic z tego życia nie wynosili - nie uczyli się. Dlaczego tak jest? Nie mam pojęcia. Pewnie taka natura świata. Ktoś powiedział że cierpienie jest po to żebyśmy mogli poznać smak szczęścia, ktoś inny że zło jest po to żebyśmy mogli poznać dobro. W głębi serca wiemy o tym a i tak mamy światu za złe że wciąż niezmiennie wystawia nas na próby. Marzy nam się pasmo szczęścia jeżeli nie wielkiego ( nie wszyscy marzą o euforii czasami wystarczy zwykłe zadowolenie ) to ciągłego nieprzerwanego. i może rzeczywiście celem w życiu jest osiągnięcie takiego szczęścia dopóki ten stan nie istnieje dopóty musimy ( chcemy? ) pracować nad sobą i nad rzeczywistością, Świat daje nam do zrozumienia że jest jeszcze wiele do zrobienia i jest to wiadomość zarówno pozytywna jak i negatywna. Negatywna dlatego że wciąż musimy pracować - na różne sposoby każdy dzień daje inne wyznania chociaż WYDAJĄ SIĘ podobne, a pozytywna dlatego że świat jest nieskończony i to nie w sensie wielkości ale w takim sensie że ciągle ewoluuje ciągle się zmienia, że nie przyoblekł jeszcze ostatecznej formy ( czy kiedykolwiek tak się stanie ? ) , że TO JESZCZE NIE JEST TO. Można więcej, lepiej, dalej. Nie wiem może niektórym ludziom ewolucja wydaje się głupia ale wg mnie to najpiękniejsze możliwe zjawisko tyle że niestety wymaga wyrzeczeń i poświęceń. To tak jak z prawdziwą miłością. Pracujemy nad sobą, leczymy swoje wady i niedoskonałości, wymaga to od nas dużego nieraz wysiłku, ale nagroda jest wielka. Mówiąc inaczej opłaca się, gra ( życie ) jest warta świeczki. Wniosek mój jest taki że pomimo tego że czasami bywa nieraz bardzo ciężko ( z różnych powodów i na  różne sposoby to pozwolę sobie przytoczyć truizmy typu " po każdej burzy przychodzi słońce " czy " po każdej nocy przychodzi dzień" i my ludzie piękne boskie istoty o wspaniałych sercach czekamy z nadzieją i upragnieniem na to słońce i dzień. Modlimy się całym sobą żeby ono nadeszło jak rośliny które pragną dobra i ciepła słonecznego tak i my niewiele się od nich różniąc pragniemy szczęścia , dobra , bezpieczeństwa , spokoju i miłości. Droga wiodąca do tych wartości jest trudna i ciernista jednak warto. Warto żyć. Choćby po to żeby na końcu z dumą popodziwiać swoje dzieło ( życie w jakimś sensie jest naszym dziełem gdyż to my jesteśmy życiem - dosłownie ) i powiedzieć to jestem ( byłem ) ja - taki chciałem być - to były moje wartości - moje cele - moje wybory , niczego nie żałuję i dziękuję za możliwość uczestniczenia w tym kosmicznym spektaklu. Na swój sposób jest niezrównany i nie dający się niczym porównać niezależnie od tego czy jesteś żulem stojącym pod sklepem, prezesem firmy czy matką wychowującą samotnie dzieci. Życie to zjawisko i proces który nie ma sobie równych i dla tej Najwyższej formy sztuki warto czasami się namęczyć. Uważam że cena jest stosunkowo niewielka. Reasumując czasami bywa naprawdę ciężko ale wiedzmy za co płacimy. Towar jest najwyższej jakości i z dobrego źródła. Z nas samych. Dziękuję za uwagę.

Krzysztof Okoń

Komentarze: 1

[foto]1. @Krzysztof • autor: Boruta /Bogdan Zawadzki (2017-11-29 17:08:03)

Nie muszę nic dodawać od siebie (chociaż w pierwszym odruchu miałem taki zamiar). To co napisałeś (co zapewne czujesz) stanowi w sobie jedną niepodzielną i piękną całość ...


Dzięki ...