Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-09-26

Smerfula

Znudzeni ludzie w metrze

Sądzę że to ważny sen. Wybierałam się gdzieś i znalazłam się na stacji metra, była słabo oświetlona, ale widziałam mnóstwo ludzi w różnym wieku, pamiętam dzieci i dorosłych. Wszyscy byli bardzo kolorowo ubrani, koszulki na krótki rękaw w różnych kolorach (głównie czerwień, biel, żółty, pomarańczowy). Wszyscy czekali na przyjazd metra, cierpliwie, ale czułam że wszyscy są znudzeni. W pewnym momencie zobaczyłam mężczyznę, który nadzoruje pracę koparki, która zbierała gruz i odkopywała korytarz (prawa strona) w tym metrze. (Proszę o interpretację. Pozdrawiam.)

Smerfula

Komentarze: 9

1. ciekaw! Moja przyjaciółka też • autor: (2011-09-26 12:47:36)

ciekaw! Moja przyjaciółka też miała sen o metrze jakiś czas temu i byłyśmy tam i jeszcze ktoś.

2. Jakiś jasnowidz (nie pamiętam • autor: (2011-09-26 20:00:49)

Jakiś jasnowidz (nie pamiętam niestety kto) przepowiedział, że przed wyborami, 6 października będzie zamach w metrze. Na wszelki wypadek zapisałam sobie tę datę w kalendarzu. Może to sen proroczy?

3. O! Ale to chyba • autor: (2011-09-26 21:40:35)

O! Ale to chyba nie w Polsce? chyba,że w tym kawałku Warszawskim.
Na szczęście jasnowidz też się może pomylić;)a KTO SIE NA KOGO MA ZAMACHNĄĆ?

[foto]4. Będzie interpretacja • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-09-26 23:44:32)

Droga Smerfulo,
sen faktycznie był z gatunku takich, które ładnie się interpretuje. Będzie interpretacja!
Pozdrawiam ---

5. Jasnowidzowie różne rzeczy mówią. • autor: (2011-09-28 10:23:09)

Jasnowidzowie różne rzeczy mówią. Mnie to jedna nawet powiedziała,że mnie widzi z facetem w ślubnej sukni. Zdziwiłam się,bo facet był żonaty. W po jakimś czasie był jednak na etapie rozwodu(czy się rozwiódł to nie wiem),ale jest z kim innym :)) Po 2 latach sąsiadka (bo to była sąsiadka,która dobrze mi życzyła i pomogła) stwierdziła że nie wie czemu tak mówiła,to już nie aktualne. Musiałam coś jak zwykle przegapić:( Pewnie trzeba było się na faceta rzucić miedzy zoną a kochanką a ja jak zwykle przegapiłam właściwy moment:( No tak,rzucić się tylko pytanie po co skoro on taki "cykor"? Wlec kogoś za sobą to nie mam siły dość słaba jestem.
Ja to chyba powinnam scenki obyczajowe opisywać:))Na pewno mnie kosmici przysłali:)

A co do snów żeby być w temacie. To facet mi się śnił bardzo dziwnie. coś było,ale chyba mogę uznać,że ja lepiej jednak wiedziałam niż ona.
Jeszcze mnie bardzo inny temat interesuje.
Na ile można coś zmienić w horoskopie? Piotr Piotrowski(jeśli się nie mylę to on) astrolog napisał gdzieś,że podróżując można zmienić horoskop. Czy W związku z tym muszę się wyprowadzić np. na Hawaje czy wystarczy tak tylko się pokręcić tu i tam?
Czy Wojciech Jóźwiak mógłby się na ten temat wypowiedzieć?

[foto]6. Tunel czyli podświadomość • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-09-28 13:14:39)

Sny o podziemiach – jaskiniach, piwnicach, tunelach – śnią się wtedy, kiedy na jawie brakuje nam pomysłów i wewnętrznego napędu. Poprzez sny o podziemiach nasza podświadomość zawiadamia nas, że nie jest tak źle i że podczas gdy świadomie „umierasz z nudów”, to w podświadomości trwa ciągła praca nad znalezieniem nowych rozwiązań i nowych dróg. Dokładnie to dzieje się w twoim śnie, Smerfulo. Ludzie czekają i się nudzą – co jest odbiciem tego, co z tobą teraz się dzieje. Są kolorowo ubrani – co oznacza, ze ty sama, mimo chwilowego zastoju i nudy, pełna jesteś wewnętrznego potencjału. Najważniejszy jest ten operator koparki, który toruje drogę dla pociągu. Jego postać oznacza właśnie to, o czym wspomniałam: że w twojej podświadomości wre praca nad tym, żeby OTWORZYĆ NOWĄ DROGĘ dla twoich myśli, pomysłów, nowych idei. Za moment droga będzie wolna i pociąg metra pomknie z hukiem naprzód. Podobnie będzie w twoim życiu: coś, co teraz stoi w miejscu, bo natrafiło na przeszkody, ruszy naprzód.

[foto]7. Alicji odpowiadam, o horoskopach i podróżowaniu • autor: Wojciech Jóźwiak (2011-09-28 13:20:14)

Alicjo, żeby coś w swoim życiu zmienić, w oparciu o swój horoskop, warto najpierw ZROZUMIEĆ SIEBIE poprzez horoskop. Oczywiście, podróżowanie też jest sposobem, żeby coś zmienić, ale tu żadnego automatu nie ma. Wyjeżdżasz, wracasz lub nie, a problemy wracają, nie te to inne, podobne. Od SIEBIE, jaką jesteś, nie uciekniesz nigdzie, chociaż niektórzy takie mają złudzenia. W enneagramie nawet ustanowiono specjalny typ dla tych, którzy tak żyją, wciąż od nowa uciekając przed samym sobą; nazywa się ten typ 7-Epikurejczyk. (Zachęcam do poczytania o tym.)

8. Dzięki!
To w sumie
• autor: (2011-09-28 16:06:04)

Dzięki!
To w sumie mi potwierdziłeś to co sama wykombinowałam i co mówi psychologia. Jak przeczytałam to o zmianie miejsca pomyślałam,że to automatem i się zdziwiłam. Ale wynika z tego,że poprostu zmieniają sie okoliczności i można z tym coś zrobić. Czyli okoliczności można również zmienić na miejscu prz zmianę sposobu myślenia i podejście.
Bardzo dziekuję za opinię fachowca:)

9. Znudzeni ludzie w metrze. • autor: (2011-09-28 16:26:42)

Serdecznie dziękuję.
I dokładnie tak właśnie czuję,chęć działania i rozwoju wewnętrznie i zewnętrznie (z naciskiem na wewnętrznie),aż kipi.Bardzo dziękuję,to bardzo krzepiące i dające nadzieję że moja energia nie zostanie zmarnowana.Usilnie nad tym pracuję.Pozdrawiam.