Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-01-26

KK

Zniszczony but

Pamiętam tylko jedną scenę ze snu - szłam chyba do sklepu. Przechodziłam obok kosza na śmieci, obok niego był oparty wózeczek na zakupy, ale mocno obładowany. Kiedy przechodziłam obok wózek się przewrócił na moją lewą stopę i nie mogłam jej wyciągnąć spod niego. Po chwili podeszła jakaś bezdomna (okazało się, że wózek był jej), zabrała go i poszła. Popatrzyłam na buta na lewej nodze, był zniszczony, jakby pocięty czymś ostrym, wystawała z niego gąbka. Byłam zła i rozżalona, to były moje ulubione buty.

KK

Komentarze: 3

1. Czyli zgodnie z tym • autor: (2012-01-26 21:43:07)

Czyli zgodnie z tym co się tu nauczyłam. Wykluczony ze społeczeństwa zniszczył ci jednego z pary ulubionych starych butów.
Musisz mieś nowe buty,bo w jednym starym się nie da chodzić.

2. Zrobiła to niechcący, nie • autor: (2012-01-26 21:59:03)

Zrobiła to niechcący, nie było jej w pobliżu, kiedy wózek się przewrócił. Był ciężki i nie mogłam sobie sama poradzić, noga mnie bolała.

3. Chcący nie chcący,powinna lepiej • autor: (2012-01-26 22:07:50)

Chcący nie chcący,powinna lepiej pilnować swojego wózka. Ty sobie sama kupisz nowe buty jak uznasz to za stosowne.