Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-01-28

Alexandramag

Znalazłam opale

Przyjechała dziewczyna do Zakopanego. Chciała, żeby inna dziewczyna, która w tym mieście była długo, zaprowadziła ją na górę Mnich. Ta dziewczyna była jednak w ciąży i powiedziała, że jak ktoś chce realizować swoje ambicje, to nie w taki sposób. Stanęłam przy straganach. Nic już na nich nie było, wszystko ludzie popakowali i pozamykali. Przy straganach znalazłam na ziemi, na małej szklanej podstawce, dużą ilość opali australijskich w kolorze białym, z połyskującymi drobinkami, owinięte w przezroczystą folię. Schowałam je do kieszeni, żeby nikt nie zauważył, że je znalazłam. Później rozmawiałam z dwiema kobietami, ale nie przyznałam się, że je znalazłam. Żałowałam, że nie jest to pierścionek, tylko same kamienie.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.