Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-07-10

Ella

Zaskakujace odwiedziny

Witam,
niezwykle rzadko udaje mi się zapamiętać sen :(
Tym bardziej chce opisać ten, który po dzisiejszej nocy zapamiętałam :)
W realu mieszkam na zwykłym blokowisku ;)a w dzisiejszym śnie jestem w jakimś domu, który prawdopodobnie od niedawna jest mój... co dziwne bo nie marzy mi się własny dom ;) Najprawdopodobniej ledwo co obudziłam się bo chodzę po nim w piżamie ;) Myślę o tym jak dużo trzeba jeszcze w niego zainwestować bo jest legutko zrujnowany ale mieszkać się da... maż jeszcze śpi.
W pewnym momencie dzwonek do drzwi, otwieram a za nimi Pan Marcin Meller :) dziennikarz TVN24 :)
Lubię jego niedzielne Drugie Śniadania Mistrzów i aktualnie czytam jego książkę o Gruzji, która napisał z żoną. Oczywiście zupełnie sie nie znamy w realu :)
W śnie jakoś nie dziwi mnie to, ze akurat on przychodzi w odwiedziny ani nie jestem skrępowana tym, że jestem w piżamie :) Rozmawiamy ale nie wiem o czym, mam wrażenie, że takie bla bla.. o wszystkim i o niczym. Udaje się do kuchni, wstawiam czajnik na kawę lub herbatę, mam zamiar go poczęstować śniadaniem. Wracam do pokoju żeby to wszystko zaproponować ale on nagle wstaje i mówi, ze musi na chwile wyjść ale wróci. Wychodzi i widzę przez okno jak odjeżdża dziwnym rowerem na 3 kołach, który z przodu ma dwa koła a między nimi kosz na np. zakupy ;) ale taki duży niemal towarowy ;) i w tym momencie budzi mnie ulewa i burza we Wrocławiu :)
Ogólne wrażenie ze snu pozytywne ale zupełnie nie wiem dlaczego taki, dlaczego to akurat ten zapamiętałam i w takich a nie innych szczegółach :)
Co Wy na to ?
Pozdrawiam Ella
PS powinnam dodać, że na co dzień poruszam sie o kulach lub na wózku a w śnie zawsze jestem zdrowa i chodząca na własnych nogach ;)

Ella

Komentarze: 6

1. Ad nietypowych odwiedzin • autor: (2011-07-10 21:00:48)

Nowy dom to dla mnie symbolizuje siły psychiczne które posiadasz w rzeczywistości…. (jakaś regeneracja sil nastąpiła- dom nowy, do remontu-„ odbudowa”). Mówisz, że w rzeczywistości poruszasz się o kulach, a w snach zawsze „o własnych nogach”, może przez to podświadomość chce ci zasygnalizować, że w głębi duszy jesteś osobą „bez ograniczeń”, z dużymi pokładami energii, dla których nie ma żadnych „barier”? Ponadto, jeśli poruszasz się swobodnie w śnie (po domu), w tej sytuacji to powiedziałabym, że masz otwarty umysł. W tym śnie odwiedza cię dziennikarz- Marcin Meller. On dla mnie jest symbolem wyższej kultury, to „człowiek na poziomie”, ale przede wszystkim symbolem świeżej, nowej informacji, która cię doenergetyzuje (idziesz do kuchni wstawiasz wodę-to doładowanie energią). Może też symbolizować jakąś idee, pomysł, który jest nieśmiały i świeży, jakby przed realizacją, bo chodzisz w piżamie (a to nie jest jeszcze ubranie, które ogólnie narzuca obowiązki) to może być także ukazana twoja elastyczność, luz, bo piżama taka właśnie jest. Przez okno widzisz jak odjeżdża dziwnym rowerem- może chodzić o realizację pomysłu- będzie trochę powolna realizacja (bo rower szybko nie jedzie, ale jedzie tylko do przodu-więc może to jest jakaś zachęta?) Z przodu ten rower ma 2 kola- może jakieś przedsięwzięcie w parze z kimś? No i ten kosz kojarzy mi się z przyszłymi profitami. Acha sens tego snu przedstawiłam intuicyjnie, nie wiem, czy ma jakieś odniesienie w rzeczywistości….Napiszesz?:)

2. Do Elli • autor: (2011-07-21 18:51:37)

Jak będziesz miała chwilkę napisz czy to co napisałam na temat twojego snu ma jakieś odniesienie w rzeczywistości ok? Jestem po prostu ciekawa...:)

3. Viki przepraszam • autor: Ella (2011-07-21 19:16:23)

nie wiem jak to się stało ale przeoczyłam Twoją interpretacje mojego snu. Nie dostałam wiadomości na emaila i sądziłam, że nikt nie zareagował...albo nie zauważyłam...
Bardzo dziękuje za interpretacje.
Jak już pisałam bardzo rzadko zapamiętuję sny ale w tych co pamiętam jestem zawsze zdrowa i bez wózka i bez kul ale tak chyba mają wszyscy Ci, którzy te wspomagacze w realu potrzebują :)
To takie marzenie podświadome :)
Mam kilka dawnych snów zapisanych i okazuje sie, ze często śnią mi się osoby w jakiś sposób znane, medialne :) Tym razem Marcin Meller... jak napisałam chyba dlatego, że czytałam akurat jego książkę ale być może to jakaś inna podpowiedź podświadomości...
Nie planuje niczego nowego w swoim życiu... od kilku lat uczę się astrologii i niedawno próbuje poznać tarota to jedyne nowości w tym co ostatnio robię :)Jestem na rencie więc moje zawodowe sprawy sa dość ograniczone ale pracuje dzięki telepracy w domu.
Dom do renowacji w śnie to może sygnał, że moje ciało jej też potrzebuje :)ostatnio trochę zaniedbałam dbanie o nie.
Ten powolny rower z bagażnikiem z przodu ciekawy, mam iść do przodu a nie ciągnąc bagaż doświadczeń za sobą :) ?
Pozdrawiam :)

4. odp dla viki • autor: Ella (2011-07-21 20:11:31)

Dzięki za podpowiedź ale nie czuje się na siłach żeby zajmować się astrologią i tarotem zawodowo. Sama zainteresowałam się najpierw astrologia a potem tarotem w celu samopoznania i tak na razie te dziedziny traktuje. Chociaż kiedyś sobie zażartowałam, że jak osiągnę wiek emerytalny to być może wywieszę szyld Astrolog, tarocistka :) ale im więcej wiem tym wiem mniej :)
Ten kosz na zakupy jakiś tak mi sie teraz skojarzył z bagażnikiem z przodu lub z tyłu. "Ten kosz to wszystko moje" mam wieźć z przodu :)

5. Cieszę się, że • autor: (2011-07-21 21:11:25)

mogłam zmierzyć się z twoim snem. Pozdrawiam

6. viki • autor: Ella (2011-07-22 05:44:11)

a ja dziękuje za Twoje rozważania Pozdrawiam