Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-12-19

Kahuna

Zamki i pałace we Francji

Pojechałem do Paryża, do koleżanki która tam zatrzymała się u szwagra. Miałem jej pomóc z opracowaniu jakiegoś folderu pod tytułem "Szlakiem zamków i pałaców Francji" Dotarłem do budynku gdzie mieszkała. Pukam do drzwi. Otwiera młody chłopak. Mówię po polsku, przedstawiając się, że przyjechałem do koleżanki. Na to chłopak z niedowierzaniem woła swojego ojca (tego szwagra) twierdząc, że nie wierzy mi, że jestem tym, za kogo się podaję. Zaczęły się głupie uwagi, że nie mogę być fotografem bo mam za długie paznokcie, że nie znam się na technice fotograficznej (domyślam się po tym, że miałem do tego folderu robić zdjęcia). Potem pojawiła się koleżanka. Bardzo mnie przepraszała, ona zapewniała ich, że mnie zna i że to na pewno ja. Niestety obaj mężczyźni wciąż byli niemili. Powiedziałem wtedy, że mam dosyć takiego traktowania. Ubieram się i wracam do Polski. Koleżanka wciąż stała i mnie przepraszała, namawiała żebym został. Nie wiem jak sen się skończył, ale wydaje mi się, że nie zostałem.

Kahuna

Komentarzy nie ma.