Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-01-04

autorzy różni lub anonimowi

Zaginione dziecko

Dowiaduję się, że zaginęło dziecko. Bardzo zależy mi na tym, aby je odnaleźć, choć nie czuję strachu czy jakiejś desperacji. Spotykam młodą kobietę, która coś wie o tym dziecku. Ciągle łażę za nią i namawiam ją, aby wskazała mi miejsce ukrycia dziecka. Próbuję ją przekonać rożnymi argumentami, i prośby i groźby, a nawet przekupstwa. W końcu prowadzi mnie do hotelu, w którym mieszka. Obok jej pokoju jest pokój, który zajmuje mężczyzna w średnim wieku. To on ukrywa dziecko. Udaje mi się polubownie odzyskać to dziecko. Dziecko ma ok. 3 lat i nie jest moją córką, ale ja od początku poszukiwań wiedziałam, że nie chodzi o nią. Na końcu trochę się dziwię, że zagadka zaginięcia tego dziecka była dość łatwa i że mogłam wcześniej domyślić się, że to dziecko jest gdzieś w tym hotelu, w którym mieszka ta kobieta. Czuję spokój.

autorzy różni lub anonimowi

Komentarzy nie ma.