Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-03-20

Bea Chorąży-Lech

Zaćmienie, nów, równonoc i kobieca MOC

Przed nami w "Trzech Źródłach" warsztaty "Dziewica, Matka, Starucha - Kobieta na Drodze Życia"; uczestniczki już w drodze, a my od kilku dni ugładzamy pozimowe wykroty, przepalamy w piecach i kadzimy w pomieszczeniach.

Za chwilę zaćmienie, nów, później równonoc. Każdemu chyba przemknie przez myśl, że nazbierało się u progu wiosny dużo energii. Kobiece siły: księżyc w nowiu i Ziemia, delikatnie pisząc - "zapraszają" do skupienia się, zanurzenia głęboko (nów) w medytację, modlitwę (w rybach). Zasłonięte będzie słońce - czyli energia działania, męska, jasna, taka którą widać, która jest oczywista. Czytam przekaz: "zanurkuj w siebie, w swoją kobiecą przestrzeń, połącz się z Ziemią, z emocjami, poczuj, posłuchaj..." 

W nocy miałam sen, w którym decydowałam się na zakup domu z działką w parku warszawskim, siedziałam z moją przyjaciółka Anią i narzekałam, że ja nie dam rady w mieście mieszkać. W pewnym momencie przypomniałam sobie, że tuż obok jest wejście do jaskini! Do której już kiedyś wchodziłam z kobietami! Poczekałam do wieczora, aż park się wyludni, i przecisnęłam się przez jasną, kryształową szczelinę w głąb. Tu olśnienie, ja znam to miejsce! Ogromna przestrzeń, inny świat i świeci słońce, tu oddycham naprawdę! Czuję się szczęśliwa, rozpalam ognisko i gram na bębnie, z lekką obawą, czy aby w parku na powierzchni nie będzie słychać.

Sen również podpowiada, o schodzeniu do podziemi.

Wszelkie mroczne, pierwotne kobiece siły można w tym czasie poczuć, uszanować, okazać im wdzięczność i na koniec poprosić, wymodlić NOWE, to coś, co ma przyjść później, narodzić się z połączenia z męską, słoneczną energią. Świat się zmienia, powoli, ale nieustannie, do głosu będą dochodziły energie kobiet, co już ma miejsce, to, co kobiece, do tej pory było zepchnięte na plan dalszy. Energia żeńska symbolizująca kreację, rodzenie nowych idei, opiekę, naukę młodych pokoleń, troskę o innych, dbałość o przyrodę dla tych, co przyjdą po nas, wszystkie razem będą po kropli drążyć skałę. Mam głęboką nadzieję, że jak kiełkujące rośliny, które swoją niezmąconą siłą przebijają asfalt, pnąc się do słońca, tak te głosy i prawa pojawią się na Ziemi. Pokój i miłość, troska i siła w delikatności, nie rywalizacja, agresja i walka.

W równonoc pożegnamy stare, to, co nam już nie służy, to co zatrzymywało, nie pozwalało realizować pełni potencjału. Spalimy to symbolicznie w ognisku (w domu można napisać na kartce i spalić). Zauważam znaki, nie ma przypadków, mężczyźni ubierają spódnice na znak protestu przeciw gwałtom, mówi się coraz głośniej o prawach kobiet, a dzisiejszy dzień, niezwykle mocny i magiczny zwiastuje przemiany... Przemiany, do których ludzie świadomi dążą w swoich staraniach, a Majowie modlą się od wieków. 

Bea Chorąży-Lech

Komentarzy nie ma.