Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-02-17

Anna Szymańska

Coś z bagażnika

          Jakaś ulica... Jakieś miasto... Jakieś auto, przy którego bagażniku stoję. Podchodzi Michał, otwiera go i podaje mi okulary.
- Weź, bo znowu zapomnisz - mówi.
Cała jestem zdziwieniem (okulary?), a On patrzy na mnie tym swoim ciepłym uśmiechem i milczy.
           Budzę się i czuję, że też mam uśmiech na wargach. "Dziwny sen - myślę - ale muszę go zapisać."


              B.
17.02.2016 - godz. 06:35

Anna Szymańska

Komentarzy nie ma.