Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-12-11

Dasza

Wyjazd z męskim bagażem

Śni mi się, że wyjeżdżam gdzieś, prawdopodobnie na jakieś szkolenie, kurs, z grupą ludzi. Dojeżdżamy na miejsce, rozpakowujemy się, ale ja mam trudności ze znalezieniem potrzebnych rzeczy w mojej torbie. Grzebię w niej i grzebię, poirytowana tym, że inni idą gdzieś, a ja nie nadążam. Zostawiam torbę na jakiś czas i idę z ludźmi. Potem jednak wracamy i szykujemy się do kąpieli (na basen). Znowu zaczynam szukać w mojej torbie i nie mam klapek, ręcznika, przyborów. Wyciągam z niej za to męskie bokserki. I wreszcie rozumiem co się stało - zamiast swój bagaż, wzięłam bagaż mojego męża (ex), z jego, męskimi rzeczami. Zdziwiona jak to się stało, zabieram torbę i jadę ją zamienić, bo z tą torbą i tymi rzeczami nie mogę w pełni uczestniczyć w tym, co się dzieje.

Dojeżdżam na miejsce (nieznany mi dom), pukam do drzwi, otwiera mi nie mąż, ale jakiś brodaty, wygląda na to, że znajomy mi mężczyzna koło 60-tki, sympatyczny. Wpuszcza mnie do środka, mówię co się stało, a on na to, że tak - to są jego (to są męskie) rzeczy, muszę je wymienić na swoje, kobiece. Zabiera ode mnie torbę, wyciąga jakieś męskie przybory.

Sen się urywa.

Dasza

Komentarzy nie ma.