PrzejdĽ do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-01-31

Kahuna

Wybuch fabryki

Byłem z córk± w Puławach (w rzeczywisto¶ci nigdy tam nie byłem). Szli¶my do centrum na spacer. W oddali widać było Azoty Puławy. Nagle potworny hałas. Fabryka wybuchła. Byli¶my daleko od niej, ale wybuch był tak potężny, że kawałki budowli i instalacji dolatywały do nas. Zrobili¶my w tym zwrot i uciekali¶my pomiędzy budynki. Ogromy grzyb dymu, ogień i coraz to nowe wybuchy. Potem córka zniknęła a ja w w±skiej uliczce zauważyłem dziewczynę, może miała 15 może 16 lat. Naćpana okropnie. Zapytałem czy potrzebuje pomocy. Odpowiedziała bełkotem "nie nie" i aby to uwiarygodnić weszła do klubu fitness i próbowała ćwiczyć. Efekt marny. Ale poszedłem dalej. Ludzie rozmawiali już tylko o wybuchu w fabryce.

Kahuna

Komentarzy nie ma.