Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-05-20

ALiv

Wybuch
Błyski, wybuch i gorąca woda

Sen. Wracam do jakiegoś mieszkania socjalnego czy hostelu, które jest jakby równocześnie moim miejscem pracy. Miasto, przez które wracałam,  jest częściowo zrujnowane. Pozostał tylko jakiś niebieski budynek. Wracam i szybko się okazuje, że dzieje się coś, o czym wszyscy wiedzą i do czego się przygotowują, ale ja dopiero wróciłam, więc nie wiem. Jest ze mną córeczka. Na dworze robi się ciemno. przez system głośników ogłaszają jakieś informacje. Podnoszę słuchawkę telefonu, żeby gdzieś oddzwonić, ale w słuchawce słyszę: (moje imię), to jest poważne, odłóż słuchawkę, bo muszę dać ogłoszenie i potrzebuję wolną linię. Odkładam ją i słyszę przez głośniki: Dobrze, proszę Państwa, już zostało bardzo niewiele czasu, za chwilę nastąpi wybuch; zobaczycie państwo błyskające, jasne światła i silne tąpnięcie. Proszę być ostrożnym, bo woda, którą pijecie i w której się myjecie, stanie się gorąca i można się poparzyć.

Czułam, że zaraz nastąpi wybuch i wołałam córkę, która wybiegła na korytarz, bawiąc się, żeby wracała, bo chcę ją ochraniać. Na korytarzu już nikogo nie było, wszyscy się gdzieś schowali. Jednocześnie myślę sobie, jak to jest możliwe, że oni przeprowadzają jakieś wybuchy, nie pytając nas, zwykłych ludzi o zdanie, i że nie mamy wpływu na to ani wiedzy o tym, po co to jest.

Mam już córę, już ma być potężny wybuch i błyski, za sekundę, i… budzę się.

Czuję, że wybuch był tak zaprojektowany, że nie zrobiłby nam krzywdy, jednak bałam się. Nie wiedziałam, po co jest, jakie będą tego skutki; bałam się, że wybuch – akcja – spowoduje jakąś równie silną reakcję, która zrobi nam krzywdę.

Nie wiem, do jakiego wydarzenia to się odnosi w realu, ale nie jest to pierwszy sen o wybuchu, i zawsze budzę się wstrząśnięta. Uczucie to towarzyszy mi do końca dnia.  

ALiv

Komentarzy nie ma.