Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-10-28

Piotr Jaczewski

Wróżenie i myślenie
Klątwa demona

Jeśli wymieniałbym aktywności mogące rozwinąć potencjalną zdolność myślenia, aktywności uprawdopodabniające używanie tej zdolności przynajmniej w ograniczonych kontekstach, to byłyby to kolejno:

  1. Opowiadanie opowieści

  2. Rozwiązywanie problemów matematycznych

  3. Wróżenie

Matematykę klasycznie kojarzy się z tą umiejętnością. Słusznie namierzając ideę myślenia, jako ściśle związaną z dedukcyjnym, sformalizowanym, matematycznym poznawaniem świata przyczyn i skutków.

Niewiele osób kojarzy matematykę jako naukę o wzorcach, czyniącą z niej szczególny rodzaj opowiadania o przyczynach i skutkach oraz związkach pomiędzy elementami opowieści.

Podobnie trudno jest we wróżeniu, wydającym się indukcyjnym zgadywaniem, dostrzec rozbudowane podpórki badania przyczyn i skutków, wsparcie umiejętności dostrzegania wzorów gotowymi zestawami prymitywnych klocków.

Niemniej to ta sama oś aktywności... biegnąca od prostego wydawania okrzyków uspokajających lub sygnalizujących zagrożenie, poprzez umiejętność czytania i badania hipotetycznych wszechświatów - wprost ku algebrze i liście problemów nierozwiązanych.

Gdzieś tu wytyczona jest cienka linia nad przepaścią rzeki ośmiu światowych dharm: pochwały i nagany, zysku i straty, sławy i zniesławienia, bólu i przyjemności; chaszczy skrzywień poznawczych i kolców błędów logicznych, i argumentacyjnych. 

I jedno jest pewne na pewno - tu się wszyscy ślizgamy...


Piotr Jaczewski

Komentarze: 1

1. osiem • autor: (2016-10-29 18:16:29)

Może jakby tychże osiem dharm scalić po dwie w jedną to by wyszło coś takiego:
"Karma ukrywająca wiedzę; Karma zakrywająca percepcję; Karma tworząca blokady i Karma świadomie wprowadzająca w błąd swojego taszczyciela."
Które z kolei zakrywają osiem atrybutów każdej prawdziwej Duszy:
1.Wszechwiedza (taka do której nie trzeba akcesoriów np. w postaci tarota czy kosmogramu).2.Wszechwidzenie (takie do którego nie trzeba się naoglądać zapierających dech w piersiach widowisk, żeby je pobudzić do objawienia się).3.Wszechmoc (tutaj mamy już mały hint, że to nie może chodzić o mózgowe ego, tylko o rzeczoną, stojącą uczciwie w prawdziwe Duszę)4.Wszechzwycięstwo (takie dzięki któremu wrogów już nie ma a "wszyscy jesteśmy braćmi")5.Nieskończona błogość (taki stan umysłu którego się zazwyczaj nie osiąga jakimiś szałasami potu, uzdrawianiem kwantowym czy programowaniem Metodą Silvy)6.Wyzwolenie (pewność, że już się nie mamy po co tutaj dalej pałętać pośród jakże srogich, mądrych, ponętnych i zabawnych odnóg jednej i tej samej Świadomości Źródłowej)7.Arupa (brak formy - a używam oryginalnego słowa bo przetrwał u nas jego kawałek w formie rupieci :) psikus)8.Koniec Statusu (świadomość że wszystkie Dusze są sobie równe eliminuje jakiekolwiek pole do popisu jako nauczyciel (wyzyskiwacz) lub uczeń (ktoś kto nieświadomie robi z siebie głupiego naiwniaka).
Tak gdzieś kiedyś chyba słyszałem.

Pozdrawiam