Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-02-19

Maciej Szymczak

Włosy
włosy

Miałem dziwny sen powiązany z symboliką włosów. Znalazłem się w pomieszczeniu mieszkalnym na stypie. Było wielu ludzi, panowała dość tajemnicza atmosfera, paliły się kadzidła. W dłoni trzymałem kosmyk czarnych, długich włosów, który należał do mojego kolegi. Aby go uhonorować po śmierci, włożyłem je do wielkiej miski/urny, gdzie znajdowały się włosy innych zmarłych/przodków. Gdy to uczyniłem, poczułem zadowolenie z samego siebie, gdyż jego włosy w mistyczny sposób zrosły się z innymi. Po czym znalazłem się w innym pokoju. Zacząłem się gładzić dłońmi po głowie. Wyciągnąłem pokaźny kosmyk blond włosów. Chciałem go ofiarować zmarłej kobiecie, którą szanowałem, jako znaną i cenioną artystkę, i która była bliska mojemu sercu.  Otworzyłem okno i wyrzuciłem w noc mój kosmyk, darowując je duchowi tej kobiety. Już miałem wyjść, gdy znalazłem banknot 10 zł, wcześniejsza ofiara na rzecz duchów. Została mi jakby zwrócona z tamtej strony. Odwróciłem się i spojrzałem w okno. Zmaterializowała się w nim kobieta o rudych włosach i demonicznym spojrzeniu. Przeraziłem się tej zjawy, uciekając z pokoju... i się obudziłem. Zastanawiam się, czy sen ten traktować jako ostrzeżenie, czy może zapowiedź czegoś co nastąpi.

p.s. Tworzę trochę na rodzimej scenie literackiej, pisząc horrory. Ta kobieta była związana z tą sceną.

Maciej Szymczak

Komentarzy nie ma.