Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-10-10

Nikea

Wizyta w podziemnym szpitalu

Spaceruję po leśnej polanie , wchodzę na niewielki pagórek obrośnięty sosnami , stoję i przyglądam się tej polanie .Nagle u stóp w trawie spostrzegam fioletowe światło koguta( takiego z karetki pogotowia), jakiś młody mężczyzna podchodzi do mnie z tyłu i mówi że mam stąd odejść bo depczę po" dachu ważnego budynku"(?).niespodziewanie znajduję się we wnątrz tego budynku pod ziemią , wygląda jak szpital, jest tam pełno łóżek poukładanych ciasno jedno obok drugiego , wszędzie dominuje kolor biały.Wyczuwam przyjemną atmosferę , nie widzę chorych ani nie wyczuwa się jakiegoś " cierpienia, wręcz przeciwnie- podchodzi do mnie uśmiechnięty mężczyzna i zachęca mnie bym się położyła .Kładę się do łóżka ,podbiega do mnie wesoły mały chłopczyk i gramoli się obok mnie mocno go do siebie przytulam , mężczyzna mówi mi że w domu on również tak śpi ze swoją rodziną .Nagle znajduję się na powierzchni i znów stoję obok świecącego na fioletowo koguta i znów ktoś mnie z tamtąd przegania

Nikea

Komentarzy nie ma.