Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-03-11

Alexandramag

W szpitalu

Weszłam do szpitala. Szpital  był stary i zaniedbany. Miałam odwiedzić chorego ojca. Na początku jak tylko weszłam do szpitala, poczułam na swoich plecach oddech lekarza, który wszedł za mną do budynku. Nie czułam się z tym bezpiecznie, czułam niepokój. Wszedł do dyżurki, po lewej stronie. Przechodziłam przez kolejne korytarze, pewne etapy. Na drodze stało sporo sprzętu medycznego, jakieś wagi itp. Każda część korytarza miała zamknięte drzwi, które po kolei otwierałam. Znalazłam się w czwartym korytarzu. Ktoś mnie zaczepił, co ja tu robię. Odpowiedziałam, że mój ojciec jest pod kroplówką i muszę go zobaczyć. Miałam zamiar wyjechać w ogóle z tej miejscowości.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.