Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-11-13

Alexandramag

Viagra

Otwieram drzwi kluczem, wchodzę do mieszkania, zaczynam się krzątać. Swoją czerwoną torebkę zostawiłam w przedpokoju. Ściany przedpokoju są wyłożone solidnymi brązowymi drewnianymi płytami. W pewnym momencie z łazienki wychodzi łysy starszy mężczyzna i pyta się co ja tutaj robię, przecież to jego mieszkanie. Ja mówię, że pasował mój klucz do tego mieszkania i myślałam, że dobrze trafiłam. Powiedział wtedy, że w pokoju czeka na niego jego dziewczyna, a on wziął tabletkę viagry i lepiej, żeby jego dziewczyna mnie tutaj nie zobaczyła. Przeprosiłam, wzięłam czerwoną torebkę i wyszłam.
Na korytarzu czekałam na znajomego mężczyznę, żeby mu opowiedzieć o tym fakcie. Jak go spotkałam, to opowiedziałam o mojej pomyłce z mieszkaniami.
Później wyszłam na ulicę, szłam w nieznanym mieście, widziałam wiadukt, ale zatrzymałam się dopiero na przystanku autobusowym. Było pochmurno i chyba przed chwilą padał deszcz, bo wszystko było mokre i wilgotne.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.