Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-05-26

Alexandramag

Usztywnienie nóg

Najpierw widziałam autostradę, która dochodziła do przystani rzecznej, blisko mojego domu rodzinnego. Autostrada była pusta. Później miałam grać w tenisa ziemnego. Widziałam kort i zastanawiałam się, z kim będę grać. Później miałam jechać autobusem, z przystanku przy parku, ale najpierw dostałam od mojego syna kości, z mięsem, które miałam przytwierdzić do swoich nóg, tak jak się zakłada drewniane łupki na złamane nogi. Powoli zaczęłam przywiązywać rzemykami te kości do nóg, na całą ich wysokość. Miały mi się lepiej zagoić moje nogi. Swoje nogi miałam chore i sine, obtłuczone. Był tam też mężczyzna, który zaciągnął długi. Podobno już z tych długów wychodzi. Na jednej z ulic kolega miał biuro, ale podobno biuro było nie urządzone, całkiem puste.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.