Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2020-01-14

Helka

Trumna dla mnie

Przyszłam do zakładu pogrzebowego wybrać dla siebie trumnę. Były albo bardzo pysznie zdobione (taki barokowy przepych), albo surowe z gołych desek. Zdecydowanie wolałam obejrzeć te zwykłe. Wybrałam jedną niewielką, choć deski były przyszarzałe i nie miały tego uroku surowego drewna, na który liczyłam. Zobaczyłam, jak prezentuję się w tej trumnie. Było ok, choć bardzo ubogo, więc poprosiłam pracownika zakładu, żeby podczyścił i pomalował wieko lakierem, bo trochę wstyd taką byle jaką trumnę pokazać podczas pogrzebu.
Ponownie popatrzyłam na zamkniętą trumnę ze mną w środku. Powiedziałam do stolarza, że to zabawne - robiłam tyle zamieszania, a cała mieszczę się w tak niewielkiej dziecięcej trumnie.

Obudziłam się z długo wyczekiwaną lekkością ;-)

Helka

Komentarze: 2

[foto]1. Przypomniała mi się nowela • autor: Radek Ziemic (2020-01-15 10:28:58)

Tołstoja "Ile ziemi potrzebuje człowiek?"

2. kontakt prywatny z Tobą :) • autor: Asiazmyslona (2020-02-12 19:36:25)

hey, możesz mi dać namiary w postaci @ aby popisać prywatnie?