Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-09-25

Nikea

Topiące się dzieci

Przechodzę most , skręcam nad rzekę jest mocno wezbrana ( we śnie wiem że były obfite opady deszczu).Nad rzeką jest jakaś szkolna wycieczka , dużo dzieci , podchodzę bliżej jestem wśród nich , spostrzegam że jedno za drugim wchodzą do wezbranej rzeki- krzyczę żę to niebezpieczne , że jest za dużo wody - nikt mnie nie słucha.Dzieci topią się dalej wzywam pomocy i sama próbuję je ratować .Podjeżdża samochód wysiada z niego moja siostra z mężem i wspólnie ratujemy dzieciaki.Ja dalej krzyczę i wołam opiekunów , którzy powinni być z wycieczką - po chwili w naszą stronę idzie para nauczycieli - jestem na nich wściekła!!!
Żadne dziecko nie utoneło uratowaliśmy wszystkie.

Nikea

Komentarze: 3

1. uratowane dzieciaki • autor: (2011-09-25 20:05:34)

Też miałaś sen, w którym uratowałaś dzieciaki (i to większą ilość). Te dzieci to pozytywny symbol podobnie jak u mnie- kojarzę z odrodzeniem, spontanicznością, ale też zbiorowością...Dziwne jest to w twoim śnie, że opiekunowie wycieczki nie sprawują "pieczy" nad dziećmi, nie ma ich razem z dziećmi nie sądzisz? Ten wątek mnie zastanawia... A ty co o tym sądzisz Nikki?

2. Opiekunowie • autor: (2011-09-25 23:09:48)

Z jednej strony opiekunowie zawiedli. Z drugiej, gdyby nie to, nie dowiedziałabyś się Nikea, na ile Cię stać. Więc może nie są aż tacy źli, jak to wygląda na pierwszy rzut oka?

3. odp viki i Rene • autor: (2011-09-26 08:07:06)

Opiekunowie tych dzieci w swoim spojrzeniem "mówili" do mnie - a widzisz jak to jest ?! .Ja odebrałam to tak jak gdyby ktoś specjalnie wmanewrował mnie w tą sytuację .Ogólne odczucia po tym śnie są ok po mimo że sama boję się wody .

Pozdrawiam was dziewczyny