Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-03-29

Przemysław Kapałka

Szymanowski o Polakach

Dziś krótko. W chwilach wolnych od spraw rodzinnych przeczytałem książkę o kompozytorze Karolu Szymanowskim. I z tej książki chciałbym przytoczyć jego dwie wypowiedzi, obie z czasu, kiedy był już ciężko chory. Myślę, że obie trafiają w sedno również dziś:

Chciałbym mieć dziś choć część tych pieniędzy, które wydadzą na mój pogrzeb.

Na pogrzeb, z tego, co czytałem, wydano sumę ogromną, a wcześniej na leczenie przydzielono mu za mało.

I przy okazji sprowadzenia prochów Słowackiego z Paryża:

Kiedy teraz niedawno patrzyłem na cudowny, mityczny jakiś niemal obchód Słowackiego, o tym myślałem, że za jakieś 100 lat będą może - oczywiście nie z taką niesłychaną paradą, ale z równym karawaniarskim amatorstwem - obnosili i moje kosteczki po Polsce, ale cóż mi wówczas z tego przyjdzie? Rzecz w tym, że Polacy nie znoszą żywych ludzi, a ubóstwiają trupy, z którymi mogą robić, co im się podoba, dlatego też dążą zawsze do tego, żeby żywych ukatrupić.

Jako uzupełnienie dodam, że został pośmiertnie (!) odznaczony orderem Polonia Restituta.

Przemysław Kapałka

Komentarze: 11

[foto]1. Polacy a trupy, narody a śmierć • autor: Wojciech Jóźwiak (2016-03-29 17:02:27)

Barbara Ehrenreich (wspominałem ją kilkakrotnie) napisała, że "narody są to wspólnoty wojenne". A że wojna polega na zabijaniu, to siłą rzeczy narody muszą mieć składnik tanatyczny. Podczas warsztatów "pracy ze światem" czyli Worldworku w Warszawie, które w 2014 prowadził Arnold Mindell, wyszło w trakcie, że Niemcy z Hitlerem na czele zabijali, masowo, niejako w zastępstwie, ponieważ to oni sami chcieli umrzeć, chcięli "ze sobą skończyć", popełnić mega-samobójstwo. Byli formacją samobójczą. Teraz mamy najazd jeszcze bardziej jawnych samobójców zabójców w postaci Arabów-islamistów; prócz japońskich kamikadze nigdy nigdzie dotąd potrzeba umarcia nie była aż w takim stopniu przesłaniana pasją zabijania innych. A co z Rosjanami-sowietami? Szczegóły inne, ale połączenie obłędu samo-zniszczenia, autodestrukcji z "solidarnym" zabijaniem innych -- takie samo. Chyba powinienem o tym napisać więcej & osobno.

2. naiwność niemiecka • autor: Jerzy Pomianowski (2016-03-29 22:02:34)

Z Niemcami jest inaczej. Oni zawsze uważali naiwnie, że skoro są świetni w filozofii, chemii i mechanice, robią dobre samochody i mają dużą wydajność z hektara, to sprawiedliwie należy im się panowanie nad światem. Tam przed wojną był entuzjazm bez instynktów samobójczych. Hitler, owszem, naród nie.
Tymczasem Amerykanie już zapomnieli jak się buduje rakiety kosmiczne, a nadal nikt im nie podskoczy.

[foto]3. Rażące są i krzywdzące nasz naród te opinie... • autor: Roman Kam (2016-03-30 00:16:36)

... Szymanowskiego. Nie zamierzam polemizować z tymi zawiedzionymi nadziejami, bo nie ma z czym. Rzeczą gorszą dla mnie jest i niestety dość często spotykaną, kiedy Polak wypowiada się o własnym narodzie, jak o narodzie mu zupełnie obcym. Wyłączając się ze wspólnoty, osoba taka stawia siebie jednocześnie poza nawiasem społeczeństwa, a nawet własnej rodziny. Szymanowski swoje oskarżenia pod adresem Polaków rzuca w twarz, także swoich przodków. Dla mnie jest w tym coś wręcz wstrętnego.

[foto]4. 3 uwagi apolityczne • autor: Joanna Najdowska (2016-03-30 09:57:08)

1. Uwaga historyczna

Czy Polacy nie znoszą żywych ludzi, a ubóstwiają trupy ? Hm... jakiekolwiek honorowanie pośmiertne ma tę zaletę, że zmarły już niczego nie zmieni, a zwłaszcza nie zmieni swojego oblicza patrio-tycznego, co w złożonej historii Polski ma szczególne znaczenie. I nie świadczy to o parciu narodu do śmierci.

Ale przede wszystkim, zmiana podejścia do ludzi po ich śmierci jest zjawiskiem globalnym, powszechnym, uniwersalnym.

2. Uwaga psychologiczna

Ja tu widzę wyraźny temat oczekiwań - że coś mi / komuś się należy, że ktoś coś powinien za życia a nie po śmierci, albo prawą ręką a nie lewą. Czuję gorycz Szymanowskiego, że nie dostał czegoś, co sądził, że mu się należy, w formie i w czasie, o których sądził, że są właściwe; i ta gorycz przekłada się na zjadliwe uwagi, czy wręcz obelżywe zwroty typu "z karawaniarskim amatorstwem".

3. Uwaga hiper-fizyczna.

Pieniądz będąc w obrocie zaspokaja nieskończenie różnorodne potrzeby różnych ludzi. Być może cieszy teraz rodzinę karawaniarzy albo kwiaciarzy, a nie lekarzy - no i co...? Potrzeby ludzkie są ciągle rozwijające się, a więc nie do zaspokojenia; na tym polega życie - na przelewaniu treści z jednego naczynia do drugiego różnymi metodami i narzędziami.

 

[foto]5. (1) Przesada! (2) Norwid • autor: Wojciech Jóźwiak (2016-03-30 10:03:04)

J.w.
Kim jest ten "naród", co to za osoba, że można go skrzywdzić lub obrazić?
Czy Szymanowski powiedział coś więcej niż Norwid w ("szkolnym") wierszu "Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie, // Że ci ze złota statuę lud niesie, // Otruwszy pierwéj..."

[foto]6. Najbardziej rażące jest w przytoczonych opiniach... • autor: Roman Kam (2016-03-30 12:16:28)

... Szymanowskiego, generalizowanie. Każdy z nas spotyka się na co dzień z nadużywaniem słów "zawsze", "nigdy", "wiecznie" itp. Każdy też, reaguje na tego typu, kierowane pod swoim adresem, czy pod adresem swej nacji opinie, w podobny sposób. Jest to nadużycie - tutaj, forma mściwej zemsty, uczucie niskie. Naród można eksterminować, dlaczego więc nie można obrazić? Wszak to tylko ogół, podzielający wspólne cele i wartości, składa się z osób, które czują. Kiedyś zapukałem do drzwi Niemca z pytaniem o drogę - był podchmielony i powiedział do mnie kwaśno: wy Polacy wiecznie macie problemy. Ha! Ha! Ha! Lepiej nie mógł wyrazić siły stereotypu. Pewnie, że obrażanie się to domena dzieci, podobnie jak użalanie się. Czasem przyglądając się karykaturze sportu, wyścigowi po najwyższy budynek na świecie itp. narodowe wyczyny - przecieram oczy ze zdumienia.    

7. "Podczas warsztatów "pracy... • autor: inspe71 (2016-03-30 12:52:56)

"Podczas warsztatów "pracy ze światem" czyli Worldworku w Warszawie, które w 2014 prowadził Arnold Mindell, wyszło w trakcie, że Niemcy z Hitlerem na czele zabijali, masowo, niejako w zastępstwie, ponieważ to oni sami chcieli umrzeć, chcięli "ze sobą skończyć", popełnić mega-samobójstwo. Byli formacją samobójczą."

Bardzo egzotyczne poglady, Niemcy I  Hitler chcieli zyc i plodzic sie, wlasnie dlatego  rozpoczeli walke o przestrzen zyciowa.


[foto]8. inspe71 _ formacja samobójcza • autor: Joanna Najdowska (2016-03-30 14:58:38)

Przejawianie się w świecie zewnętrznym treści wewnętrznych przybiera różne, często pozornie przeciwstawne formy. Np. złość w stosunku do świata często objawia się autodestrukcją, a za maską spokoju często kryją się różne psychiczne dewiacje.

To, co dziś myślimy na jakiś temat, jutro może okazać się iluzją, której ulegliśmy zbiorowo.

Temat Niemiec hitlerowskich jest niezwykle złożony i głęboki, i jako zjawisko, które znacząco wpłynęło na losy całego świata, ma swoje przyczyny w wymiarach subtelnych i niedostępnych naszemu rozumieniu. Metoda świadomego śnienia Mindella umożliwia częściowy wgląd w ukryte przyczyny złożonych zjawisk.
 inspe71, czy pracowałeś kiedykolwiek metodą Mindella?



[foto]9. Nie spodziewałem się • autor: Przemysław Kapałka (2016-03-30 19:28:10)

Przyznaję, że nie spodziewałem się tak negatywnych opinii. Szymanowski na tym polu, na którym działał, zasługi dla Polski miał ogromne, i przypisywanie mu jakiejkolwiek roszczeniowej postawy jest, delikatnie mówiąc, nieporozumieniem. Tym bardziej, że chciał nie na luksusy, tylko na leczenie po to, żeby mógł działać dalej, i żałował, że nie dostanie za życia pieniędzy, które wydadzą na jego pogrzeb. A rację, niestety, chyba ma również co do tego kultu trupów. Wystarczy sobie przypomnieć, że spośród naszych żołnierzy wysyłanych na misje ordery dostają ci, którzy zginęli, a odznaczeń przyznawanych pośmiertnie jest bardzo dużo.

Co do Niemców nie będę się wypowiadał, bo to nie ten wątek.

[foto]10. Szymanowski komentarze • autor: Arthur Zielinski (2016-04-06 00:55:47)

The only quote by Szymanowski I remember is "Amerykanie są dranie, ale umieją się urządzić" - in my experience the first is untrue, and the second is a fact. Famous people say many things - some are nonsense, and some are true - so what? (No i co"?) - to delve into the morality of a momentary frustration in his own society is ridiculous. Szymanowski is rightly remembered for his creative talent - anything else is just froth. Bertram Russell, the great British philosopher and mathematician thought Stalin was "a good thing". Einstein, an ardent pacifist, in the 1930′s thought re-armament  was "a bad thing": most Europeans in the 1920′s thought Mussolini was "a good thing" because for the first time in history the trains in Italy ran on time.
A talent or genius in one field does not mean we cannot be fools in another - to expect perfection from historical figures is absurd - let′s just allow them to be normal Human Beings, with all of the limitations that this species has.

[foto]11. Truly Golden Words • autor: Wojciech Jóźwiak (2016-04-06 09:10:54)

(As above.)