Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-07-12

MadziaAJ

Szmaragdowe Oko wchodzące w głowę

Sen przyśnił mi się, gdy miałam 14-15 lat (w ósmej klasie podstawówki).

Leżałam na łóżku. Jeszcze nie zasnęłam i byłam świadoma tego, co się ze mną dzieje. Nagle w ciemności pojawiło się piękne szmaragdowe oko - coś w stylu oczu hinduskich bogiń, bardzo "kocie". Zbliżało się do mnie coraz bardziej. Myślałam, że zniknie mi przed oczami (tak samo, jak światełka, które pojawiają się, gdy popatrzy się na światło i zamknie oczy). Tak się nie stało. Oko było coraz bliżej, a ja się wystraszyłam, bo zaczęło wchodzić mi w czoło. Chciałam się obudzić, ale nie mogłam. Poczułam jak moja dusza wychodzi z ciała i odlatuje. Nie wiem, co się ze mną działo, ale wiem, że gdzieś latałam. Kiedy się obudziłam, leżałam po drugiej stronie łózka, z głową na podłodze, a nogami na łóżku.

MadziaAJ

Komentarzy nie ma.