Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-03-19

Alicja

Szkoła

Szlam do szkoły i jakos tak mówione było,ze w przyszłym roku mam mieć maturę:( Pomyślałam,że to dobrze,ze w przyszlym roku bo przynajmniej jeszcz troche luzu mam. Taka matura to przeciez"upierdliwość".
Potem wchodziłam do jakiegos pokoju,ale tam był straszny bałagan. na pół metra ciuchów nawrzucane tak że sie ledwo drzwi otworzyły.
Potem stałam przy jakims dziecku małym. jakaś opiekunka z boku była.Pomyślałam,że wytre mu buzie bo ma czekolada umazaną. nie mam specjalnej nad opiekuńczości do dzieci,ale wytarlam ta buźke. A ten mały mnie much w policzek i buziaka mi daje. zdziwiłam się,przeciez mnie dziecko nie znało:/ ?

Alicja

Komentarze: 1

1. No i wróciłam do • autor: (2012-03-31 03:16:33)

No i wróciłam do szkoły. W poprzednim śnie to nie Viki nie przyszła tylko moja wewnętrzna mądrość. Chyba jednak jak Viki powinnam się wycofać. Takie analizowanie snów może mi nie dobrze robić.4 tygodnie zapalenia zatok to trochę dużo:(Sen sprzed kilku dni ,którego nie opisałam wzbudził mój niesmak. Zmeczona jestem mrowieniem i chorobą. Dzisiejszy sen jednak pokazuje,że nie tylko ja mam problemy z odczytaniem znaków.
Ja muszę widzieć jak w jednym ze snów mówiłam przesuwając się w Katedrze Wawelskiej do ławki z widokiem. Nie wiem czy koleżanka sie przesiadła.Ciekawe czy ubiorę teraz dziecinną sukieneczkę. Narazie mój plan to wyzdrowieć.