Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-07-17

Nadia

Szczur w jaskini

Odwiedzałam białego szczura, który mieszkał na pustyni w jaskini. Niosłam mu jedzenie. Robiłam tak od "zawsze". Przychodziłam codziennie, ale tym razem pojawiła się we mnie myśl, że muszę szczura zabić. Wchodząc do jaskini wyryłam na skale rzymską XII, a gdy ufny szczur podszedł do mnie, złapałam go i zaczęłam go jeść. Potem zwymiotowałam. Z wymiotów narodził się nowy szczur, tylko nie był już łagodny. Zaczął mnie gonić, a gdy był blisko, atakował. Czasem udało mi się go chwycić za ogon i jego głową uderzać w ziemię, by go zabić, ale za każdym razem, gdy tak zrobiłam on stawał się większy, bardziej wściekły i szybciej biegał. Obudziłam się przerażona.

Sen z 1998 r.

Nadia

Komentarzy nie ma.