Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-10-31

Cisza11

Szaman

Unosze sie nad drogą obok pola kukurydzy ,pole jest ogromn e ,nie widze jego konca .Z gory dostrzegam jakis domek ukryty w tej kukurydzy ,mijam go ,ale czuje ze zaczyna mnie sciagac do niego .Nie chce sie wracać ale ciekawosc zwycieża ,Szaman siedzi na stołku patrzy na mnie ,chce mi cos powiedziec ale ja zaczynam sie wycofywać .
Obok szamana pojawia sie jakas bladynka i go słucha ,on jej cos tłumaczy od niechcenia .Czuje ze szaman pokazuje mi zebym sie go nie bała ,ze nie zrobi mi krzywdy tak jak jej nic nie zrobił .
Przyblizam sie do niego .Zaczyna jakis rytuał ,leze na ziemi obok ogniska a on mi pokazuje blizne na mojej lewej nodze obok kosci piszczelowej i mowi ze tą droge musiałam przejsc sama i ją przeszłam bez niczyjej pomocy tak jak tego oczekiwali ,bo zostałam wybrana jako jedna .... nie pamietam dalszych słow .
Wycina mi olbrzymią dziure w stopie i wkłada do niej czosnek mowiąc ze teraz bede miała ochrone w postaci opiekunow bo droga ktora jest przede mną jest o wiele trudniejsza niz mi sie wydaje .Spogladam na ta dziure w stopie i zastanawiam sie jak to sie stało ze nie czuje bolu ,Tłumaczy mi ze to ze nie czuje bolu jest wynikiem wczesniejszej drogi na ktorej nauczyłam sie blokowac ból i dopuszczac do siebie tylko te emocje ktore sa mi potzrebne .Wkłada mnie do niecki wykopanej w ziemi mowiac ze matka ziemia jest moja jedyną matką i zebym nigdy o tym nie zapominała .

Cisza11

Komentarze: 3

1. czosnek • autor: (2011-10-31 23:32:37)

cześć :), masz ciekawy sen. Dla mnie to tak wygląda jakbyś praktykowała u kogoś "praktyki szamańskie"- to, że szaman wkłada cię do ziemi (tzw. "groby"), jeśli tak to czy sen może jest wspomnieniem w pewnej części z takich warsztatów? A ten czosnek to bym odebrała jak antidotum lub talizman. I to miejsce jest znaczące- to, że wkłada ci do stóp, robi dziurę- to otwarcie i kontakt z "Matką Ziemią". Ten rytuał przy ognisku dla mnie ma magiczny, oczyszczający charakter, piszesz "unoszę się nad drogą"-to tak jakbyś "wylądowała" na Matce Ziemi po tym oczyszczającym rytuale, może oznaczać nową drogę w życiu, dobrobyt, bo złapałaś kontakt z naturą,z ziemią- a Ziemia przecież rodzi nowe plony...Tak czuję twój sen. A jak ty odbierasz ten sen?

P.s Rzeczywiście masz bliznę na lewej nodze, czy to tylko w śnie? Acha dziwne jest w śnie to, o bólu, że "nauczyłaś się blokować ból". Dla mnie ból w pewnym sensie jest sprzymierzeńcem, nośnikiem informacji, że jakiś organ jest chory, bo niby skąd byśmy wiedzieli że "coś szwankuje" w naszym organizmie? Co sądzisz o tej części snu?

2. szaman • autor: (2011-11-01 11:27:27)

Dziekuje Ci viki za interpretacje mojego snu ,w zasadzie to sen ten dalej ma swoją ciągłość w innych snach .Miałam w zyciu dość ostry zakret i zadnej pomocy z nikad ,wiec musiałam sobie radzić sama .Kiedy juz zaczełam wychodzić na prostą zaczeły sie takie sny .Nie praktykuje u nikogo szamanizmu ;) ale fakt ze te klimaty sa mi w jakis sposob znane i nie stanowia problemu w zrozumieniu sensu szamanizmu jako zycie w jednosci ze wszystkim co nas otacza.Ten sen zrozumiałam w ten sposob ze skonczył sie pewien etap w moim zyciu ,a co do ochrony obiecanej przez szamana w snie ,ochrone taką mam w kazdym snie w ktorym czułabym sie zagrozona .
W zyciu "realnym "tez zaszły zmiany .
Co do blokowania bólu to własnie z tym sie zmagałam w sensie emocjonalnym ,wiec odniosłam sie do tego jako faktu zaistniałego realnie .Rany na nodze nie mam ,tylko w snie ona była .
Ale tez zrozumiałam to jako porownanie tego co było do tego co bedzie ..wielkosc rany = doswiadczenia...
To co powiedział szaman w snie ,ze matka ziemia jest moja jedyna matką rozumiem dosłownie i w przenosni ..w tamtym czasie miałam tez konflikt z moją mamą i czułam sie pokrzywdzona przez nia ,wiec chyba mozna by stwierdzic ze była to forma pocieszenia w razie jak bym poczuła sie bardziej odrzucona ..

3. Piękny sen :) • autor: (2011-11-02 21:39:04)

Piękny sen :)