Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-06-23

Kahuna

Supermarket i koleżanka

Byłem w supermarkecie z koleżanką. Tam nagle pojawili się ludzie którzy pomagali jej byłemu partnerowi zrobić jakąś niespodziankę dla niej aby do niego wróciła. Poprosiła mnie abym poczekał przy wejściu na parking a sama poszła porozmawiać z byłym. Wróciła wściekła, że on coś takiego zrobił, że oszukał ją mówiąc że przejechał 50.000 km żeby się z nią spotkać. Ona na to, że to niemożliwe, bo po pierwszym przeglądzie auta nie można zrobić na raz tylu kilometrów. :) gdy wracaliśmy do auta, szliśmy schodami w dziwnej pozycji. Schody i sufit były bardzo blisko siebie pochylone pod tym samym kątem. Ledwo dało się zejść.

Kahuna

Komentarzy nie ma.