Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2013-06-20

Nefri5

Stromizna, wieża, grzęzawisko

Jestem w duzym mieście. W oddali widzę bardzo wysoką wieże. Na jej szczycie jesy symbol płomienia.Widze ludzi,którzy sa na niej i myslę,że też bym chciała tam wejść. Idę w jej kierunku, napotykam na betonowe strome zejście. Inni ślizgaja się i przewracają. Mam stracha jednak powoli i uważnie posuwam się do przodu, patrzac pod nogi. Widze niewielkie wgłębienia w betonie i schodze po nich. Stoję przed wieżą. Na jej szczyt prowadzą metalowe schody o bardzo wąskich stopniach. Powoli stawiam stopy, jakby wbijajac się w głąb każdego stopnia.Docieram na sam szczyt, jest bardzo wysoko. Widze symbol płomienia. Kątem oka widze za soba przestrzeń, jednak nie mam odwagi odwrócić sie i podziwiać widoków. Myśle,że jeśli się obejrzę to się wystraszę i nie zejdę.Po chwili jestem na dole.Postanawiam iść na skróty. Wpadam w grzęzawisko i w tej chwili myślę (i po co mi to było). Mogłam iść drogą.Bagienko okazuje się miłe i ciepłe.Brnę powoli,ale na powierzchni, nie zapadam się.Po chwili znajduję długa deske i wchodze na nią jak na most.

Nefri5

Komentarzy nie ma.