Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-03-02

Alexandramag

Stracona wycieczka

Miałam jechać na wycieczkę zagraniczną. Wyjazd był o godzinie trzeciej. Nie miałam spakowanego bagażu. Chciałam wypłacić wcześniej pieniądze. Podałam swoją kartę do bankomatu. Automat mówi: „przyjmujemy tylko gotówkę”. To był bankomat do wpłat, a nie do wypłaty. Przy drugim bankomacie było to samo. Trzeba było podejść do kasjerki w celu wypłaty pieniędzy. Wypłaciłam 700 złotych. Poszłam na miejsce zbiórki wycieczki. Była kolejka ludzi. Podałam pieniądze koleżance. Wycieczka była droższa. Wcześniej już miałam wpłacone 400 zł zadatku. Podałam jej pieniądze, żeby uregulowała całość. Miałam kilka minut do odjazdu. Chciałam jeszcze spakować bagaże i z powrotem przyjść na miejsce zbiórki. Koleżanka miała zatrzymać wycieczkę, gdyby mieli odjechać beze mnie.

Pojechałam po bagaż, a wycieczka odjechała beze mnie. Było mi przykro i głupio, że się nie przygotowałam do wyjazdu.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.