Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-11-06

Alexandramag

Spotkanie z posłem

Zwiedzałam miasto, którego nie znam.  Nocowałam w ośrodku, gdzie nocował także znajomy poseł. Wstałam z łóżka, założyłam szlafrok w kolorze rozbielonym turkusowym i weszłam schodami na piętro, żeby się z nim spotkać. Recepcjoniści w hotelu wyjaśnili mi, w której sali przebywa. Zaprosił mnie do niej. Siedział za stołem prezydialnym. Wychylił się zza niego, przywitał się ze mną całując mnie w obydwa policzki. Ucieszył się bardzo na mój widok. Usiadłam  za stołem i zaczęliśmy rozmawiać. Była to mała sala konferencyjna. Ja przeprosiłam za swój strój. On wyjaśnił, że to ośrodek wypoczynkowy i wszyscy chodzą swobodnie. Zaraz pojawiło się dużo ludzi. Następna kobieta też weszła w szlafroku, inni ludzie weszli już ubrani. Przy mnie usiadła kobieta, która miała na sobie koronkowy strój. Miała omawiać warunki kredytowe z posłem, z uwagi na potrzeby kampanii wyborczej. Mnie namawiała na kredyt, żebym mogła jechać na wypoczynek. Ja jej na to odpowiedziałam, że w tym roku już miałam zagraniczny wyjazd i nie potrzebuję kasy. Mino tego próbowała mnie namówić na kredyt. Poseł schudł w trakcie kampanii. Miał zadbać też o swoje dzieci i ubrać je, a miał ich dwójkę lub  trójkę. Poszłam się przebrać, bo ja tylko byłam w szlafroku na tym spotkaniu.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.