Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-03-22

Krabat

Spotkanie z kolegą i jego dziećmi

Jestem na jakiejś publicznej imprezie, rozmawiam ze znajomymi cudzoziemkami. Nagle pojawia się kolega ze studiów i skinieniem głowy daje sygnał, żebym wyszedł. Jestem zdziwiony, bo nie widziałem go od wielu lat i nigdy nie pałaliśmy do siebie sympatią. Tłumaczę się kobietom i wychodzę.

Na zewnątrz pytam kolegę, o co chodzi. Pokazuje mi bez słowa jakąś grubą książkę, chyba coś Normana Daviesa. Odpowiadam, że czytałem  wszystkie jego książki.

Obok kolegi stoją jego dwaj synkowie; kucam i witam się z nimi. Młodszy z nich (~4 lata) jest Mulatem (!). Zastanawiam się, czy kolega rozwiódł się i związał później z ciemnoskórą kobietą albo czy dziecko jest adoptowane, ale nie werbalizuję swoich myśli.
 
Chwytam malca za dłoń - on trzyma za rękę brata, ten z kolei ojca - i tak w czwórkę idziemy. Opowiadam, że sam mam syna mniej więcej w ich wieku. Budzę się.

Krabat

Komentarzy nie ma.