Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-10-30

Alicja

Spalony kochanek

Śniło mi się, że moja koleżanka miała kochanka. Był nim nasz wspólny kolega, bardzo ortodoksyjny katolik. Jego ortodoksja polega między innymi na tym, że przed podróżą musi o 5 rano iść do kościoła (jakby nie mógł wieczorem), a po ludzi dwa kroki nie podjedzie. Czyli hipokryta! Oboje zresztą są katolickimi hipokrytami. W rzeczywistości koleżanka kochanka miała, ale był nim zupełnie kto inny.
We śnie kochanek się spalił.
Mąż koleżanki rozmawiał ze mną i stwierdził, że trzeba było mówić, że do tego ich mieszkania nie chcę jechać. Wsiedliśmy na Alejach do samochodu i pojechaliśmy razem w drugą stronę do dworca.

Alicja

Komentarzy nie ma.