Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-02-09

KK

Sowy

Widziałam sowę - miała mnóstwo złożonych jaj. Zaczęły się z nich wykluwać pisklęta. W następnej scenie widziałam 3-4 podrośnięte pisklaki, już opierzone. Były inne niż matka, czarne, ale odkarmione, dbała o nie. Obok leżały dwa inne pisklaki, szare jak matka, chude, zaniedbane, dużo mniejsze niż ich rodzeństwo i jeszcze nie opierzone. Wiedziałam, że je porzuciła, bo dla wszystkich zabrakłoby jej myszy. Zdychały. Jednego, większego i silniejszego podsunęłam do niej, żeby go też karmiła, ale ona zaczęła go dziobać, widziałam jak spływa po nim krew.

KK

Komentarzy nie ma.