Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2018-12-14

Wojciech Jóźwiak

Śmierć eresesom

Dzisiaj 14 grudnia 2018 gdy rano otworzyłem komputer, Mozilla Firefox uprzejmie wyświetliła, że się uaktualnia i zaraz otworzy, otworzyła się i ogłosiła, co mianowicie zaktualizowała: przestały działać RSS-y. Koniec RSS-ów. Nie ma. Nie będzie. Zapomnieć.

Tu uwaga: kto miał RSS-y i zaczynał dzień od ich przeglądania, ten już to wie i przełyka gorzką stratę razem ze mną. Kto nie miał i nie używał, niczego nie zauważy, ale wyjaśniam, co to było: RSS to był sposób na szybkie podglądanie stron-witryn-serwisów pod kątem „co nowego”. Sposób na szybkie podręczne czytanie (przeważnie) samych tytułów nowości danej witryny. Wygodnie, bo przez wyciągnięcie menu i najechanie myszą na odpowiednią pozycję w rozwijance.

Teraz zamiast tego Firefox proponuje pełne otwieranie witryn, co trwa i bywa niewygodne, bo trzeba klikać na ciasteczka, na rodo, na propozycje zapisania się do czegoś lub wykupienia czegoś itd. itp. RSS-y pozwalały przebić się przez to i zignorować tę bujną (oj, bujną!) fantazję urzędników i przedsiębiorców napychającą strony coraz większym zawadzającym info-pseudo-badziewiem. RSS-y również co robiły: standaryzowały spisy treści wszystkich witryn: każdy spis nowości pokazywały na jeden sposób. Same witryny tego nie mają: nie ma żadnych wspólnych zasad pomagających widzieć te artykuły, które są ważne i nowe, i odróżniać je od innych.

(Taraka też miała swoje RSS: kanał dla nowych artykułów, snów, komentarzy, imprez zbliżających się i imprez nowo ogłoszonych. Ma je nadal, tylko po co?)

Zamiast czytnika RSS-ów teraz Mozilla proponuje, żeby zainstalować wtyczki. Jedną zainstalowałem, nazywa się Feedbro i jest to całkiem nie to. Rozczarowanie. Dlaczego? Choćby dlatego, że trzeba wielokrotnie więcej razy klikać myszą, by dostać wgląd podobny do tego, który poprzednio dawały RSS-y zintegrowane.

Nie wiem, jak teraz jest w innych przeglądarkach, ale przez lata pozostawałem wierny Firefoxowi w dużej części właśnie z powodu jego sprawnej obsługi RSS-ów. Teraz to się skończyło. Nie wiem jak będzie dalej, na razie stojąc wobec przestrzeni Internetu, bez zintegrowanego w Firefoxie czytnika RSS-ów czuję się jak bez ręki, bez oka, bez mapy i bez przewodnika.

A w ogóle to jest skandal.

I przyczynek do naszej bezradności wobec oligopoli i oligarchów.



Do wczoraj po ustawieniu myszy na "Libertarianin" (lub na którejkolwiek
z kilkuset pozycji w tym menu) wyświetliłby się spis aktualności. Teraz tego nie ma.
Przy okazji zauważmy, jak adekwatnie zareagowała Wyrocznia Taraki.


Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 5

1. Polecam Feedly • autor: Miłosz Heretycki (2018-12-14 18:54:16)

Mogę polecić Feedly:
https://feedly.com/
Działa w przeglądarce, są też apki na urządzenia mobilne.
Używam już od paru lat, i jak dla mnie sprawdza się świetnie.
Ma opcję importu plików OPML, więc zapewne dałoby się przenieść zdefiniowane kanały.
Poza tym, jest też kilka aplikacji desktopowych, ale sam nie próbowałem, więc nie mogę niczego konkretnego zarekomendować.

[foto]2. OPML? • autor: Wojciech Jóźwiak (2018-12-14 20:53:17)

Drogi Panie Miłoszu,
proszę o wskazówkę: gdzie Feedly ma opcję importu OPML?
(Widziałem link, który wyglądał na to, ale kiedy założyłem konto w Feedly, już go nie ma.)


Znalazłem! Zasysa.

[foto]3. Feedly obłaskawione • autor: Wojciech Jóźwiak (2018-12-14 21:39:19)

W jakimś stopniu obłaskawiłem tę bestię Feedly.
Jednak tradycyjny czytnik zintegrowany z menu przeglądarki czytany suwaniem myszy bez klikania to było to! - Niedościgły ideał. Trudno go teraz zastępować czymś słabszym. :(

4. Czytniki RSS • autor: Miłosz Heretycki (2018-12-15 09:55:47)

Wbudowany czytnik RSS ma jeszcze Opera:
https://www.opera.com/pl/computer/features/news-reader
O ile, oczywiście, nie brzydzi się Pan chińskiej przeglądarki...
Poza tym, na Jutubie można znaleźć porównania różnych czytników RSS, np:
https://www.youtube.com/results?search_query=best+rss+reader
https://www.youtube.com/results?search_query=rss+readers+review
Poszukiwania można nieco zawęzić, podając używany przez nas system operacyjny.
A tutaj jest taka porównywarka:
https://alternativeto.net/software/liferea/
Z mojego doświadczenia, znalezienie oprogramowania pasującego do naszych potrzeb zwykle zabiera trochę czasu.

[foto]5. Zabiera trochę czasu • autor: Wojciech Jóźwiak (2018-12-18 23:10:00)

Oj zabiera, zabiera! Mamy 18 grudnia, a dotąd nie znalazłem satysfakcjonującej alternatywy dla skasowanych przez Firefoxa RSS-ów zintegrowanych w menu.
Wygląda na to, że takiego zamiennika po prostu NIE MA. Nie istnieje. "I co nam pan zrobisz?"