Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-12-11

Wojciech Jóźwiak

Skrajne przejawy energii planet

Taki ciekawy i krótki tekst znalazłem w archiwum AstroAkademii, napisany równo 7 lat temu, 12-12-2007 - "gwoli przypomnienia sobie i lepszego uświadomienia czym mogą być energie planet".

Mars
Agresja, naładowanie agresją i ciągłe nabuzowanie. To także myślenie i mentalne nastawienie pod tytułem: "Ja muszę! Swego dopnę! Wszyscy z drogi mi tu!" Mars przejawia się też przez zaciskanie się pięści i zębów, przez podnoszenie głosu, przez używanie naenergetyzowanych słów w których jest dużo głoski "r".

Saturn
Skrajny "saturnizm" w zachowaniu to spoczęcie w nieruchomym zesztywnieniu. Przejawem energii Saturna jest wszystko, co przybliża do tego stanu. Należy tu m.i.: niski nastrój, smutek, powaga. Stawianie sobie (lub innym) ograniczeń i zakazów. Dyscyplina. Sztywny porządek. Hierarchiczne i oficjalne stosunki między ludźmi. Ściśle regulujące przepisy.

Jowisz
Działanie Jowisza jest dokładnie przeciwne: wpływ Jowisza wyraża się jako wolność, brak przeszkód, czynienie swojej woli. Co człowiek czyni w jowiszowo swobodnej przestrzeni? - Rośnie! Skrajnym przejawem Jowisza jest poczucie własnej wielkości, czyli (pospolicie) mania wielkości.

Księżyc
Księżyc, także w swoim skrajnym przejawie, to nasz infantylizm. To jest bawienie się i rozrywka, ale i "wieszanie się" emocjonalne na innych - to jest przerzucanie odpowiedzialności na innych, to jest chowanie się za innych i wklejanie się w grupę... czyli "kupę"... "Kupą mości panowie" - to jest księżycowy okrzyk. Ale infantylne dzieci mają też świeże spojrzenie i masę spontaniczności - to także cechy księżycowe.

Słońce
Ludzie z silnym Słońcem wiedzą czego chcą i potrafią innym przekazać to poczucie niezachwiania. Nie wiem, czy energia Słońca potrafi w życiu przejawić się w sposób skrajny. Może tylko w literackiej fikcji.

Merkury
Skrajne przejawy Merkurego nie są w dzisiejszej cywilizacji niczym dziwnym: coś takiego występuje, kiedy człowiek "cały pójdzie w głowę", w intelekt, przeniesie się "cały" w świat myśli, skojarzeń, "kombinacji".

Uran
Sztuczność, bunt, egoizm, samowola...

Neptun
Neptunowym stanem (jednym z kilku) jest sen, a więc stan w którym "ja" jest rozmyte, niejasne, zarazem wystawione na treści pochodzące "spoza" i "skądinąd". Neptunowe są stany, do których stosuje się filozofia Carla Gustava Junga.

Pluton
Pluton przejawia się - skrajnie - jako bezwzględność. (Nie mylić z okrucieństwem!) Plutonowe jest bezwzględne dążenie do prawdy, choćby kogoś ta prawda obrażała. Albo do wygranej, choćby komuś było przykro. Albo dążenie do przeżycia czegoś istotnego, choćby się miało na tym stracić. Gdzie odrzuca się takie lub inne względy, to przeważnie jest to przejaw Plutona.

Wenus - pozostawiam do przemyślenia samodzielnie...

Wojciech Jóźwiak

Komentarze: 16

[foto]1. odnośnie W Cejrowskiego • autor: Aleksandra O-J (2014-12-22 01:12:45)

Na stronie http://jolanta-golebiewska.pl.tl/Horoskop-W-.-Cejrowskiego-.-.htm do obejrzenia

[foto]2. Cejro astro c.d. • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-22 09:18:10)

Aleksandro dzięki za link z horoskopem i obszerną analizą horoskopu W. Cejrowskiego.
Wstawiłem do bazy danych AstroAkademii:
Wojciech Cejrowski

Do Autorki napisałem z pytaniem, skąd zna dane W.C.

Cejrowski rysowany wg. Gołębiewskiej na godz. uro. 6:00 ma na osi (na descendencie) Księżyc. Ale brakuje mi w jego horoskopie dostatecznie silnego Jowisza. A przecież jest on jowiszowcem skrajnym! (Tzn. typem psycho. jowiszowym.)

[foto]3. Ja Przemku • autor: Boruta /Bogdan Zawadzki (2014-12-14 11:32:32)


myślę, że "Jowisz" i "Mars" (wg taoistycznej terminologii) są Jang, a np. "Wenus" jest In

i dziękuję za naprowadzenie ...

 

Pozdrawiam

4. można z agresją • autor: (2014-12-13 22:24:19)

można z asertywnością, można i ze strachem, można z odwagą. to zależy od wielu czynników. bywa też łączony z Marsjanami, jak widać. a energia chyba jedna jest, tylko różnie się przejawia. tak jak światło może być falowo-korpuskularne. a może jest formą przestrzeni. a może czystą formą energii jest informacja?znaczenie przypisywane Marsowi w astrologi wynika z tysiącletnich obserwacji nieba i ziemi. wiedzy, umiejętności i swoistego wglądu astrologa. w mitologii jest wojownikiem. serdecznie pozdrawiam   p.s. minkowski. riemann. feynman,planck. dirac ...pole informacyjno-energetyczne. 

[foto]5. Jest w tym coś bardzo nieścisłego • autor: Radek Ziemic (2014-12-13 21:52:54)

niekoniecznie zresztą w znaczeniu ścisłości właściwej naukom ścisłym. Coś "mitologicznego". Zarówno w tej energii, jak i w łączeniu, na przykład, Marsa, z agresją. 

[foto]6. "Energia" • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-13 16:51:07)

>>> W jaki sposób poszczególnym planetom przypisano cechy charakteru?
Odpowiedź zajmie co najmniej jeden osobny odcinek tego bloga (lub innego).
>>> O jaki rodzaj energii chodzi? Jak one są mierzalne?
Oczywiście nie używam tu słowa "energia" w takim sensie, jak w fizyce, gdzie znaczy ono: mierzona w dżulach zdolność układu do ruchu lub innej zmiany. Raczej w sensie: "charakterystyczna jakość". Myślę, że to dla większości czytających jest zrozumiałe.

[foto]7. Nie wszystko rozumiem • autor: Radek Ziemic (2014-12-13 15:33:46)

O jaki rodzaj energii chodzi? Jak one są mierzalne? Czy to może tylko taka metafora? W jaki sposób poszczególnym planetom przypisano cechy charakteru?

[foto]8. Mars i Wenus • autor: Przemysław Kapałka (2014-12-13 14:06:08)

Odnośnie tego, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus (co, nie znając się na astrologii, uważam za w najlepszym razie niedopuszczalne uproszczenie), to zetknąłem się z opinią, że planetą "męską" jest raczej Jowisz. Oczywiście była to opinia poparta solidnymi rozważaniami. Ciekaw jestem, co na to znawcy planet z Taraki.

[foto]9. Skrajny wpływ Wenus • autor: Aleksandra O-J (2014-12-13 03:57:17)

Piękno jest wartością i ma siłę przyciągania , ktoś czasem jest po prostu tak zachwycający, ujmujący. Może Wenus obrazuje  zjawisko sposobu wywierania wpływu  -czar osobisty?Zdolność poruszania emocji? Czyżby skrajnością Wenus był y zdolności miękkie, mogło  być roztaczanie uroku,budzenie zachwytu ale też,uleganie upodobaniom, uleganie w sensie poddawanie się urokowi ?-temu co się lubi, przyjemnościom życia?Mówimy o kimś ma słabość do....Osłabianie woli?Poddanie się słodkiej niewoli?Uleganie wpływom i wywieranie wpływu.Bycie urokliwym,budzenie zachwytu.Uwodzenie  i poddanie się urokowi życia .Wenus nie jest kobietą. Wpływ planety  to też zapomniany Apollo,jego dwór i muzy

[foto]10. Wenus • autor: Boruta /Bogdan Zawadzki (2014-12-12 21:12:45)


włada moim znakiem zodiaku (Byk) ... może min. dlatego w swoim środowisku jestem taki "ugodowy" ?  Tłumaczę to sobie, że w ten sposób mogę więcej osiągnąć, ale jednocześnie wyrzucam , że nie idę z innymi na "udry" ...[śmiech]. Czuję (chodzi o "ugodowość"), że to jest silniejsze ode mnie ...

 

P.S.

(o "ugodowości" jako jednej z cech wenusjańskich przeczytałem w "Znakach zodiaku i ich władcach..." )

pzdr

[foto]11. Cejro astro • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-12 16:20:56)

Godzina uro. oczywiście nieznana, wpisałem umownie 9:00 (27.06.1964 Elbląg, strefa 2h) - i widać co:
--- Jowisz w opozycji do Neptuna, natrętna teatralność,
--- Mars w kwadraturach do Urana i Saturna, a Saturn w opozycji do Urana (plus Pluton  w tym układzie, bo w luźnej koniunkcji z Uranem) -- psyche rozpedzającej się maszynerii idącej do przodu zrywami,
--- Wenus w aspekcie (wcale nie łagodnym, bo 1/5, czyli kwintyl) do Urana.

Gdzie naprawdę WC ma Księżyc, nie wiadomo, ale Wodnik 0°19´ wygląda prawdopdoobnie -- lub w ogóle Wodnik, bo taka pozycja Księzyca dawały jego wędrownictwo i międzynarodowość, podczas gdy Słonce w Raku -- konserwatyzm i lokalny (Kociewie) patriotyzm.
Gdybyśmy jeszcze wiedzieli, które planety ma na osiach? -- Jeśli Ktoś wierzy w skuteczność prośby, niech Omawianego pyta.

Cejro Horo

[foto]12. Extrema venerea • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-12 16:34:34)

Czyli skrajności weneryczne. Faktycznie, Wenus, a raczej związany z nią charakter trudno jest uchwycić. Wenus działa w horoskopach jako czynnik łagodzący, harmonizujący, łączący a nie dzielący -- więc jakby z definicji usuwający skrajności. Nawet Stary Mistrz Gauquelin w swoich empirycznych badaniach nad charakterem planet dla Wenus znalazł głównie cechy negatywne: że Wenusowcy (Wenerycy?!) nie są ani porywczy, ani niegrzeczni, ani zdecydowani. Skoro nie wiadomo, jak się dobrać do Wenus bezpośrednio, zróbmy to poprzez typy (lub energie) łudząco podobne do Wenus, a takimi są enneagramowa Dwójka Dawca i tarotowe (a jakże) Dwójki ---

A, nie będę obniżał wagi tego tekstu, przerzucam do osobnego odcinka.

Zobacz: http://www.taraka.pl/extrema_venerea

13. W przypadku Cejro... • autor: (2014-12-12 15:23:33)

W przypadku Cejro którego kompletnie nie ma za co lubić, stawiam na aspekty Marsa do Wenus, ale tu jest jeszcze lepszy przyklad tego, co Wenus potrafi - tym razem podejrzewam aspekty Saturna i Plutona naraz, nadużycia, wiktymizacja, oczernienie, wszystko w kontakcie z władzą i dużymi pieniędzmi, wszystko ląduje na publicznej arenie i dopiero w takim świetle eksploduje wielkimi literami - znak rozpoznawczy Wenus.

Sprawa Zbigniewa Stonogi, która budzi dużą sympatię wielu osób:


http://sejmowewiezienie.pl


www.youtube.com/watch?v=MgfLddJD5Yw


14. jakoś tak mi... • autor: (2014-12-12 10:48:10)

jakoś tak mi się przeczytało "whoreness"... znaczy się, chyba mam już tą fiksację na punkcie płci (ang. sex)? :)
post scriptum znalezione na fejsie, jako propozycja odpowiedzi na pytanie, co to jest skrajny przejaw energii Wenus (podejrzewam, jakieś ostre lęki kastracyjne):

[foto]15. Wenus • autor: Wojciech Jóźwiak (2014-12-11 22:34:41)

Siadaj, Steinem, dwója.
Nie przyjmuje takich odpowiedzi. Planety, a raczej ich energie nie są i nie mogą być ani kobiece ani męskie, bo są ponad to lub obok tego. Ktoś kto tak pisze/myśli, ma wdrukowany patriarchat lub w ogóle fiksację na punkcie płci.
Pytanie pozostaje nieodpowiedziane: Czym jest energia Wenus w jej skrajnych przejawach?
I nie jest to "wholeness", bo wholeness nie ma ekstremów. Z kuli nie wystają kanty.
Dixi.

16. @Wenus • autor: (2014-12-11 22:02:07)

... długawy cytat, ale godne poczytania. Wielu myślało na temat tej Wenus i myślało głupio, stereotypowo, krzywdząco i dalej tak myśli.
Ze wstępu do "Goddesses in Everywoman" Jean Shinody Bolen, co napisała Gloria Steinem (tadammm żydowskie nazwisko):

Because Jung and others who placed such archetypes in the collective unconscious ended with either/or, masculine/feminine polarities—thus inhibiting men as well as women from wholeness, and leaving women at the inevitably less rewarded end of the spectrum—I worried about the way these archetypes might be used by others, or the way women ourselves might be encouraged to imitate and thus accepttheir limitations.
It was the explanation of the individual goddesses themselves that not only put my worries to rest, but opened new paths to understanding. 

For one thing, there are seven (!!!) complex archetypes to examine and combine in various ways, and each has within herself myriad variations. (!!!) 

They take us far beyond the simpleminded dichotomy of virgin/whore, mother/lover that afflicts women in patriarchies. (!!!!!!!!!!! PODKREŚLENIE MOJE)

Yes, there are goddesses who identify themselves entirely by their relationship to a powerful man—after all, they lived under patriarchy, as do we—but they also show their power, whether by subterfuge or openly. And there are also models of autonomy that takes many forms, from sexual and intellectual to political and spiritual.
Most unusual, there are examples of women rescuing and bonding with each other.
Second, these complex archetypes can be combined and called upon according to the needs of a woman’s situation or the undeveloped part of herself. If a glimpse in the media of a female role model can have such important impact on the lives of women, how much more profound might be the activating and calling forth of an archetype within her?

Finally, there is no instruction to stereotype or limit ourselves to one goddess or even several. Together, they make up the full circle of human qualities. Indeed, each of these arose from the fragmentation of the one goddess, Great Goddess, the whole female human being who once lived in prepatriarchal times—at least in religion and imagination. Perhaps then, as now, imagining wholeness was the first step to realizing it.