Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2017-10-18

Helka

Skarb

Krążyłam razem z jakimś partnerem w głębokich ciemnych podziemiach. Ktoś nam tam bardzo przeszkadzał, ale nie poddawaliśmy się. Zmyliłam pogoń i zaczęłam kopać. Znalazłam skarb - spory worek srebrnych starych rosyjskich rubli.
Bardzo się ucieszyłam, bo te monety były potrzebne do rozwiązania jakiejś bardzo istotnej tajemnicy w innym miejscu.
Do tego miejsca jechałam konno i jednocześnie w terenowym wozie. Okazało się, że nie można do tego czegoś dojechać, bo oddziela mnie i moich towarzyszy olbrzymi pas świeżo spalonej ziemi, po której konie boją się iść, a samochody nie przejadą,bo spalą się opony.
Na jeszcze świeżym popiele było widać zarys szlaku (kreseczki jak na mapach turystycznych), którego śladem można dostać się do naszego celu. Zdecydowałam, że zdejmę buty i pójdę boso, zanim wiatr rozwieje popiół, który przysypie szlak.


Helka

Komentarzy nie ma.