Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-06-17

Miluszka

Sen o wężu

Śniło mi się, że w moim mieszkaniu był wąż. Nie był agresywny, ale duży, był to raczej pyton, a nie wąż jadowity. Trochę się go bałam, zwłaszcza, że często zmieniał miejsce pobytu: a to zwisał z dużego filodendrona, który faktycznie rośnie sobie w mojej sypialni, a to zwijał się w kłąb pod krzesłem. Przychodziły do mnie z wizytą wnuki (tak, jak to się dzieje w realu), więc bałam się, że coś im złego zrobi. Aż tu nagle, kiedy już mój strach osiągnął apogeum, wąż zamienił się w psa, bardzo kudłatego i przyjacielskiego, w typie golden retrievera. Nie trzeba dodawać, że poczułam najpierw ulgę, a potem radość.

Miluszka

Komentarzy nie ma.