Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2020-05-22

Jarosław Koziński

Sen o piciu alkoholu w Nagórzankach.
Co mi się często śni?

Sen był długi i świadomy. Alkoholu nie pijam od - trzech lat, jednak w tym świadomym śnie wino lało się strumieniami. W dodatku wszyscy - znajomi, krewni, sąsiedzi i bliższa i dalsza rodzina - wszyscy pili, ale kierowcy - nie! Sen był jak wspomniałem długi i świadomy. Niegdyś bowiem - powtarzam się - praktykowałem Hunę. Obudził mnie nad ranem, wstałem w doskonałym nastroju. W dodatku wszyscy zmierzali w tym śnie - do Nagórzanek - nielicznej z wiosek, gdzie praktycznie nie było okupacji hitlerowskiej. Sen mnie nastroił optymistycznie na cały dzień. Podróżowaliśmy kabrioletami po całej naszej małej ojczyźnie.

Jarosław Koziński

Komentarzy nie ma.