Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2020-02-06

Jarosław Koziński

Sen o Lasach Świętokrzyskich.
Sen o Lasach

Uważnie badam i zapisuję sny. Ten sen był spokojny, wyważony. Śniła mi się daleka Rodzina, zamieszkała w Lasach Świętokrzyskich. Rozmawiałem ze swoją przyszywaną Babcią oraz jej koleżankami. Przyszywana Babcia  - nie pamiętam już jej imienia - modliła się, zapalając białą świecę w oknie. Dawała wskazówki innym, zgromadzonym wkoło niej. Sen był uroczysty i podniosły. Była piękna, gwiaździsta noc. Wszyscy podróżowali zielonymi samochodami. Wszędzie były zielone lasy oraz bliższa i dalsza Rodzina. Babcia była pełna ufności na tym rodzinnym zgromadzeniu. Sen mnie wybudził i skłonił do refleksji. Był to sen świadomy. Niegdyś praktykowałem Hunę.

Jarosław Koziński

Komentarzy nie ma.