Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-10-07

Kahuna

Samolot i robaczywe jabłko

Leciałem gdzieś samolotem. Start był dziwny. Samolot miał jakby szklaną podłogę. Był dosyć mały w środku. Startował z pasa który był bardzo stromy. Kołował jakiś czas normalnie a potem dziobem w dół i z tej pozycji się wznosił. Ciekawe rozwiązanie. Gdy już wzbił się w powietrze zaczął obracać się do góry nogami, albo bardzo w lewo lub prawo. Ale nie było to z powodu awarii a świadome działanie pilota bo mieliśmy lecieć konkretnym korytarzem powietrznym. Nie czułem strachu (normalnie panicznie boję się latać choć muszę). Widziałem koła samolotu, podwozie całe, luki bagażowe. W pewnej chwili wyjąłem jabłko. Ugryzłem ale w środku okazało się być gniazdo jakichś owadów. Jeden nawet wyszedł ze środka. Zdziwiłem się, bo na zewnątrz wyglądało normalnie. Tu nastąpiła dziwna sprawa. Wydaje mi się, że bagaże wyleciały ze schowków, ludzie też jakoś dziwnie się zachowywali a ja zajęty byłem wyłącznie jabłkiem i robakami. Robaki nie były typowe jabłkowe. To był taki długi jakby żuczek, z długimi czułkami, brązowy, opancerzony. Całkiem przyjazny :)))

Kahuna

Komentarze: 5

1. samolot • autor: (2011-10-08 11:06:18)

samolot tłumacze sobie jako sposób w jaki żyjesz . w tym przypadku rozumiem że szybko ale tez całkowicie pofisiowany :), a ty już do tego całkowicie przyzwyczajony , skoncentrowany na jabłku . nie wiem do końca jak to interpretować mi się kojarzy z zakazanym owocem a w internetowych słownikach oznacza głownie miłość , wiec załóżmy że coś pomiędzy. próbujesz a tam hyc niespodzianka robaki . i tutaj myślę nie ma znaczenia co robak oznacza tylko fakt że uznajesz go za sympatycznego :)))

[foto]2. pofisiowany :))) • autor: Kahuna (2011-10-10 21:13:53)

hahaha. Doskonałe stwierdzenie. Pofisiowany. :) Uśmiałem się. Ale coś w tym jest. Choć po dzisiejszym zdarzeniu skłaniam się ku wersji, że sen nie dotyczył mnie. Cały sen był "obcy" - podstawa - brak strachu przed lataniem. Rozmawiałem dziś z koleżanką i wyszło, że zakończyła swój związek bo facet wpadł w ramiona koleżance. A jeszcze 2 tygodnie temu gdy pytałem po dłuższym niesłyszeniu się z Nią - jest cudownie, jestem szczęśliwa, bardzo się kochamy itd. itd. itd. Wspólne zainteresowania, pasje. A tu proszę, samolot, do góry nogami, dziwny lot, piękne jabłko a tam ooops.. robaczek :)

3. robaczek • autor: (2011-10-10 22:33:37)

a ty tego robaczka oglądasz i podoba ci się :)

[foto]4. robaczek • autor: Kahuna (2011-10-11 08:51:16)

bo Paula zawsze mi się podobała :)

5. oj robaczku • autor: (2011-10-11 12:17:19)

:))))))))))))))))))))))