Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-10-25

Katarzyna Urbanowicz

Rysunki demonów

Na kwadratowej kartce papieru przerysowywałam skądś jakieś symbole. Pierwszy z nich mieścił się w lewym górnym rogu kartki, zaś nad nim, po środku drugi, nieco mniejszy. Były to jakieś symboliczne postaci, a właściwie ich głowy. Potem kierowałam się w lewą stronę w dół, a kolejne symbole były coraz mniejsze i coraz bardziej skrótowe w rysunku. Na dole na środku było to stado znaków zapytania. Potem posuwałam się w górę, po prawej (w kierunku odwrotnym do wskazówek zegara), znowu kilka skrótowych symboli, kilka przecinków i kropek oraz „ptaszków”.

Kiedy skończyłam rysunek, zaczęłam wykasowywać te symbole, usuwać je podobnie, jak w komputerze kasuje się pliki. Z tym, że przekonana byłam, iż usuwam je tylko z pola widzenia, ale po chwili okazało się, że przez pomyłkę usuwam je w ogóle z przestrzeni. Ta kartka zaczęła obrazować jakiś budynek, w nim grupy ludzi skupione w różnych miejscach, a ja usuwałam je z tej przestrzeni do jakiegoś „międzyświata” przez pomyłkę, naciskając przycisk znajdujący się z boku kartki, która przestała być kartką, zyskała grubość, stała się prostokątem podobnym do telefonu komórkowego. Te grupki ludzi w jakiś sposób zagrażały mi, ale zyskałam dzięki rysunkowi nad nimi władzę i właściwie mi nie przeszkadzały za bardzo, chciałam tylko upewnić się, że nad nimi panuję.

Pomyślałam, że natworzyłam sobie demonów, a teraz usuwam je i przestraszyłam się i obudziłam.

Katarzyna Urbanowicz

Komentarze: 3

[foto]1. Arcyciekawy sen • autor: Boruta /Bogdan Zawadzki (2014-10-25 22:43:47)

 …mogę powiedzieć, że …”kabalistyczny”

Widzę tutaj klasyczną transformację (kształtowanie) …symbole, przecinki-jednowymiarowe punkty rozwijają się na dwuwymiarowej płaszczyźnie, ta z kolei transformuje w trójwymiarową bryłę. Za każdym razem pojawia się (rozwija) wyższy wymiar wszechświata (nie ważne jak dużego lub małego, liczy się jakość nie wielkość)…ale pojawia się też „miedzyświat” sfera demonów i zbłąkanych dusz (taki „śmietnik”).  Coś idzie nie tak...w odwrotną stronę

Dużo i pięknie piszesz. Dzięki władzy nad znakami (literami) posiadasz pewną władzę nad ludźmi (Jesteś silna, ja czuję tę siłę). Nie wszyscy jednak podzielają Twoje poglądy (bronią się przed twoją dominacją). Być może (podświadomie) doskonale to wyczułaś (wyczuwasz). Nie jest to jednak przyjemne uczucie, stąd te zagrażające grupki dziwnych ludzi i to końcowe „przestraszenie” …

Tak mi się napisało …

 

Pozdrawiam


[foto]2. Lewy górny róg • autor: Katarzyna Urbanowicz (2014-10-26 06:27:09)

Tak, teoretycznie nie powinno być tam miejsca, ale jakoś jeszcze wcisnęłam jeden rysunek. Cały czas poruszałam się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara a więc najpierw w dół, potem w lewo, potem w górę, potem w prawo.Przycisk kasowania był także z lewej strony, mniej więcej po środku boku tablicy gdy zyskała ona grubość.

[foto]3. Suliga • autor: Katarzyna Urbanowicz (2014-10-26 06:35:25)

Jan Suliga kiedyś na kursie BHP ezo tłumaczył, że lewa strona jest stroną przodków, duchów i świata pozagrobowego, strona prawa zaś stroną ludzi. Poruszanie się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara oznacza jakby mentalny odwrót od świata żywych. Nie wiem jak jest na prawdę, ale ja jestem leworęczna i wydaje mi się, że tendencja poruszania się w lewo jest dla mnie naturalna, gdy nie kontroluję swojego pisma na przykład (piszę prawą ręką - kiedyś dzieci przymuszano nieraz dość brutalnie do posługiwania się prawą ręką).Boruto, dzięki za uznanie. Czasami wolałabym być istotą bezmyślną, unoszoną prądem z klapkami na oczach i zatyczką w uszach. Niestety, nie daje się, zawsze coś mnie z tego wytrąca