Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

1999-09-30

Marek Rau

Ruch Neopogański (51)
Szamanizm

V. Szamanizm

Szamanizm współczesny, opisywany w kontekście neopogaństwa, ma wiele specyficznych cech. Po pierwsze, jest to raczej zbiór technik inicjacyjnych, wróżebnych, czy leczniczych, a nie religia odwołująca się do konkretnej teologii. Po drugie, praktyki neoszamańskie mają w większości przypadków charakter indywidualny, choć neoszamani prowadzą często warsztaty grupowe, to nie organizują się, jak to jest w przypadku neopogan, w grupy posiadające określoną strukturę, czy spotykające się w określonym czasie. Po trzecie, współczesny neoszamanizm bazuje, jako jedyny chyba z odłamów neopogaństwa, na wiedzy pochodzącej od autentycznych, żywych społeczności plemiennych, w których tradycja ta jest nadal praktykowana, a nie rekonstruowana i tworzona na nowo, jak to ma miejsce w przypadku większości tradycji neopogańskich.

Termin "szaman" pochodzący od Tunguzów zamieszkujących daleką Syberię, oznacza "osobę parającą się uzdrawianiem przy udziale pomocnych duchów". Dosłownie oznacza on "tego, który jest podekscytowany, poruszony", co stanowi aluzję do ekstatycznych ruchów szamana będącego w transie. 1 Jak zauważa Eliade "Szaman jest w istocie zarazem teologiem i demonologiem, specjalistą od ekstazy i medicine man, pomocnikiem w polowaniu, opiekunem społeczności i stad, przewodnikiem dusz umarłych, a w niektórych społeczeństwach, także uczonym i poetą." 2 Eliade uważa także, że szamanizm był zjawiskiem religijnym rozpowszechnionym wszędzie, tym też można tłumaczyć występowanie praktyk szamańskich w większości omawianych poprzednio tradycji neopogańskich.

Angielski antropolog Nevill Drury, zajmujący się szamanizmem twierdzi iż: "Szamanizm jest wizjonerską tradycją, pradawną praktyką wykorzystującą odmienne stany świadomości do kontaktowania się z bogami i duchami świata natury. [...] Szaman może być uzdrowicielem, zdolnym do pokonania duchów choroby, czarodziejem, zjednującym sobie pomoc duchów w magicznych działaniach, albo pewnego rodzaju psychicznym detektywem, odnajdującym zagubione rzeczy. W innych przypadkach może wydawać się kimś w rodzaju kapłana - pośrednikiem pomiędzy bogami Stworzenia i lepiej znaną sferą codziennych domowych spraw." 3

Chyba najistotniejszym elementem praktyk szamańskich są inicjacje. "Dzięki próbom przebytym podczas inicjacji przyszły szaman ocenia słabość duszy ludzkiej i uczy się, jakimi sposobami można jej bronić; podobnie poznaje, na drodze doświadczenia, cierpienia wywoływane przez różne choroby i osiąga umiejętność wykrywania ich sprawców; doświadcza rytualnej śmierci, zstępuje do piekieł, a czasem wstępuje do nieba. W sumie wszystkie zdolności szamana zależą od jego doświadczeń i wiedzy 'duchowej'; udaje mu się oswoić ze wszystkimi 'duchami'; duszami żywych i umarłych, bogami i demonami, niezliczonymi postaciami - niewidzialnymi dla wszystkich innych ludzi - którzy zaludniają trzy sfery kosmiczne. Szamanem można zostać: 1. Na drodze spontanicznego powołania [...]; 2. Na drodze przekazywania profesji szamana z ojca na syna; 3. Na mocy osobistej decyzji [...] Lecz niezależnie od metody selekcji szaman zostaje uznany za takiego, dopiero po uzyskaniu dwojakiego wykształcenia: 1. Wiedzy o charakterze ekstatycznym (sny, wizje, transy itd.) i 2. Wiedzy o charakterze tradycyjnym (techniki szamańskie, imiona i funkcje duchów, mitologia i genealogia klanu, tajemny język itd.)" 4

Powyższe uwagi Eliadego dotyczą tradycyjnych szamanów Syberyjskich czy Indiańskich, ale jak mi się wydaje można je zastosować z pewnymi zastrzeżeniami także i do neoszamanizmu. W przypadku neoszamanizmu główną drogą do osiągnięcia wiedzy szamańskiej jest zdecydowanie indywidualna decyzja praktykującego. Powszechne jest także występowanie kobiet szamanek.

W swoim artykule pod tytułem "Neoszamanizm a sąsiednie dziedziny" Wojciech Jóźwiak, (praktykujący szamanizm, wydawca gazety internetowej "Taraka" zajmującej się współczesnym szamanizmem) świadomie unikając definiowania pojęcia neoszamanizm , pisze czym różni się on od szamanizmu właściwego.
"Najważniejsza różnica polega na tym, kto wykonuje pewne praktyki (lub ma pewne doświadczenia) oraz jaki ma ich przekaz. Ta sama praktyka lub doświadczenie dla Indianina czy Syberyjczyka będzie szamanizmem, ale dla Białego może być już tylko neoszamanizmem. Przekaz tradycyjny (od starszych członków społeczności w której pewne praktyki są żywe) należy do szamanizmu, przekaz książkowy - do neoszamanizmu. [...] Neoszamanizm z konieczności (z natury rzeczy) musi zapożyczać się u plemiennego szamanizmu ludów rdzennych. Dziś głównym źródłem dla praktyk neoszamańskich jest tradycja Indian Ameryki Północnej i Południowej, ale zapewne wkrótce uruchomiona zostanie linia przekazu z Syberii." 5

Współczesny szamanizm europejskich neopogan korzysta obficie z praktyk szamańskich Rdzennych Amerykanów, o czym świadczą choćby wypowiedzi Philipa Shallcrassa, dotyczące praktyk sweat-logde (szałasu potu) wykorzystywanych przez jego grupę druidzką. 6

Pierwszym Białym, który zajmował się praktycznie technikami szamańskimi był antropolog Michael Harner. W 1960 roku eksperymentował on z ayahuasca, silną halucynogenną rośliną stosowaną do obrzędów szamańskich przez Indian Conibo i Jivaro w Ekwadorze. Harner był pierwszym, który widział, opisywał, a następnie zaczął praktykować i przekazywać na grunt zachodni tego typu obrzędy. 7

Najsłynniejszym tego typu eksperymentatorem był chyba Carlos Castaneda, którego doświadczenia opisane są w serii książek zapoczątkowanych przez "Nauki Don Juana". 8 Ów amerykański antropolog, w pierwszej połowie lat sześćdziesiątych, jako student Uniwersytetu Kalifornijskiego przebywając w Meksyku, poznał Don Juana Matusa, brujo - czyli czarownika, szamana z plemienia Indian Yaqui. Don Juan wprowadził go rzekomo w tajniki technik szamańskich bazujących na używaniu "świętych roślin" halucynogennych: peyotlu, bielunia i grzybów psylocibe, które umożliwiały szamanowi podróże poza własnym ciałem. 9 Tego typu techniki są wykorzystywane także przez dzisiejszych szamanów neopogańskich, odwołujących się do tradycji europejskiej. 10 Praktycznie każda z współczesnych gałęzi neopogaństwa (Wicca, Druidyzm) wykształciła coś, co można by nazwać praktykami szamańskimi. Część, jak już wspomniałem, odwołuje się do tradycji istniejących współcześnie kultur pierwotnych i czerpie obficie z doświadczeń indiańskich czy syberyjskich, inni natomiast próbują rekonstruować europejskie tradycje szamańskie (np. Seidhr praktykowany przez ugrupowania Asatrú).

Przedstawię teraz pokrótce na czym niektóre z tych praktyk polegają. 11 Jedną z najpopularniejszych praktyk szamańskich jest swet-lodge (szałas potu), pochodzący z tradycji Indian Północnoamerykańskich. Technika ta polega na zażywaniu swego rodzaju "sauny", w specjalnie do tego celu przygotowanym szałasie. Uczestnicy rytuału odpowiednio przygotowani (zależnie od tradycji przygotowanie zawiera zazwyczaj post i różnego rodzaju ćwiczenia duchowe, medytację, jogę itp.) wchodzą, zazwyczaj nago, do szczelnego, zaciemnionego, zbudowanego zgodnie z zasadami rytualnymi szałasu. W centrum szałasu mieści się dołek, do którego przez pomocników znajdujących się na zewnątrz, wrzucane są kamienie rozgrzane do wysokiej temperatury w specjalnym ognisku. Kamienie te są następnie polewane wodą, co powoduje powstanie pary i wysokiej temperatury wewnątrz szałasu. Rytuał ten symbolizuje ponowne zstąpienie do łona matki- ziemi. Swet-lodge jest niekiedy stosowany jako preludium do tak zwanego vision-quest (poszukiwania wizji). Ten rytuał inicjacyjny polega na samotnym udaniu się w odludne miejsce i na połączonym z postem, trwającym od kilku godzin do kilku dni odosobnieniu, które ma pozwolić na kontakt z "świętymi mocami, które zasiedlają ziemię".

W obu przypadkach ważny jest dobór odpowiedniego miejsca i przedmiotów. W większości odmian współczesnego szamanizmu istotną rolę odgrywają, tak zwane miejsca mocy (może to być góra, polana, las itp.), przedmioty mocy (fajki, amulety, kamienie, kryształy itp.), czy zwierzęta mocy (niedźwiedź, wilk, łoś itp.). W społecznościach plemiennych każdy szczep, klan, niekiedy człowiek miał swoje miejsca mocy, przedmioty mocy, czy zwierzęta mocy. Starano się kontaktować z zamieszkującymi je siłami, czerpać z nich moc i naukę. Inne praktyki to palenie szałwi i innych kadzideł, czy popularna "fajka pokoju".

Stephen Buhner [Czy ceremonie zwracające się ku ziemi są wyłączną własnością Indian?, w "Tarace", przypis wydawcy.] uważa, iż tego typu ceremonie były odprawiane w większości społeczności zamieszkujących ziemię. Tezę tę wspiera cytatami z książki Mikela Alanda pod tytułem "Sweat." (Pot), mówiącymi o powszechności wykorzystywania pary w celach duchowych i leczniczych, przez społeczeństwa dawnej Europy i niemal całego świata. Autor cytuje też M. Grieve "Modern Herbal." (Nowoczesne Zioła), gdzie jest mowa o powszechnym wykorzystywaniu szałwi w wielu kulturach, w tym o jej roli w ziołolecznictwie średniowiecznej Europy. Wspomina też o praktykach odosobnienia w wielu, także współczesnych religiach. Tego rodzaju poglądy popularne są także wśród wielu współczesnych neopogan.

Inne techniki i rytuały szamańskie, to między innymi: postrzeganie pozacielesne, tak zwana eksterioryzacja; świadome śnienie; różnego rodzaju techniki związane z deprywacją sensoryczną (czyli odłączeniem ciała od dopływu normalnych bodźców zewnętrznych przez np. zanurzenie ciała w ciepłej wodzie, czy zakopanie pod ziemią); trans szamański (uzyskiwany np. przy pomocy wsłuchiwania się w dźwięk bębna, działający jako "wehikuł" unoszący świadomość) 12; "chodzenie po ogniu" (właściwie po żarze z wygaszonego ogniska) 13; lub Ghost Dance (Taniec Duchów) dzięki któremu nawiązuje się "kontakt ze światem przodków", czy Sun Dance (Taniec Słońca) inicjacyjny rytuał polegający na zniesieniu rytualnych samookaleczeń i tortur, pochodzące z tradycji Indian amerykańskich. 14

Istnieje także olbrzymia i zdobywająca coraz większe zainteresowanie grupa tradycji szamańskich, odwołujących się do rdzennie europejskich korzeni. W wielu tradycjach (Wicca, Asatrú, Druidyzm) wykorzystywane są "podróże za pomocą dźwiękowego napędu (jak na przykład powtarzające się transowe bębnienie lub inwokacje), są one powiązane z totemizmem i wyobrażeniami archetypowymi." 15 Liczni autorzy jak na przykład wspomniani (rozdział o neopogaństwie nawiązującym do tradycji nordyckich) Kenneth Meadows, Jan Fries, czy Freya Aswynn praktykują Seidhr - neoszamanizm północny, związany z runami i prowadzą warsztaty na jego temat. 16 Wychodzą liczne pisma o tematyce szamańskiej jak brytyjskie: "Moonshine" (Blask księżyca), "Silver Wheel" (Srebrny Krąg). 17 Istnieją grupy zajmujące się szamanizmem jak na przykład: Eagles Wing (Skrzydła Orła) Londyńskie Centrum Współczesnego Szamanizmu, czy Different Drum z Cheltenham. 18

W Europie Środkowej i Wschodniej również wzrasta zainteresowanie szamanizmem. Na Węgrzech powstała w 1998 roku grupa Javas, prowadzona przez Zoltana Csorgo, a odwołująca się do węgierskich tradycji szamańskich. 19 W Polsce istnieje także środowisko zainteresowane neoszamanizmem, zgrupowane wokół cytowanego w mojej pracy pisma internetowego Taraka i działalności Wojciecha Jóźwiaka, Ediego Pyrka i Roberta Palusińskiego, artykuły i polemiki dotyczące szamanizmu ukazują się też w piśmie polskich ekologów "Zielone Brygady".

Tomasiewicz zwraca też uwagę na związki neoszamanizmu z "głęboką ekologią" i organizacjami typu "Earth First!", które stosują wobec swoich członków szamanistyczne "rytuały włączania"; także bielski klub "Gaja" promuje w Polsce "Drogę Wojownika Gai" swoisty zbiór rytuałów w duchu głębokiej ekologii. 20

Marek Rau

przypisy

1 Palusiński Robert "Szamanizm w praktyce." Kraków 1999 wyd. T.T. str. 11.

2 Eliade Mircea "Historia wierzeń i idei religijnych." Tom III Warszawa 1997 wyd. PAX str.13.

3 Drury Nevill "Szamanizm." Poznań 1994 wyd. Rebis str.14, patrz także "Mitologia przestrzeni wewnętrznej" tego samego autora Warszawa 1992 wyd. Wodnika.

4 Eliade Mircea "Historia wierzeń i idei religijnych." Tom III Warszawa 1997 wyd. PAX str. 14, patrz także "Inicjacja, obrzędy, stowarzyszenia tajemne." tego samego autora Kraków 1997 wyd. Znak. Także Pyrek Edi "Inicjacja rzecz o poszukiwaniu wizji." Warszawa 1996 wyd. Pegaz.

5 Jóźwiak Wojciech "Neoszamanizm a sąsiednie dziedziny." Taraka nr 7/99 (www.taraka.pl/neoszamanizm_sasiednie_dziedziny) W artykule tym autor omawia powiązania neoszamanizmu z: psychoterapią, religią, neopoganizmem, okultyzmem, magią i feminizmem.

6 Philip Shallcrass " Druidry today" w "Paganism today" Graham Harvey i Charlotte Hardman (red.) London 1996, wyd. Thorsons str.77.

7 Jóźwiak Wojciech "Neoszamanizm a sąsiednie dziedziny." Taraka.

8 Castaneda Carlos "Nauki Don Juana." Kraków 1991 wyd. Literackie.

9 Drury Nevill "Don Juan, Mescalito i współczesna magia. Mitologia przestrzeni wewnętrznej." Warszawa 1992 wyd. Wodnika

10 Patrz np. wywiad z Andreą Nebel Haugen w "Wiedzy tajemnej." Wrocław 1999 nr 10 (12)'99, jest ona liderką norweskiej grupy Hord of Hagalaz, odwołującej się do religii Asatrú, śpiewa w zespole folkowym Hagalaz ' Runedance, zajmuje się też magią runiczną, wydawaniem publikacji na temat mitologii germańskiej i praktykowaniem Seidhr - szamanizmu północnego. Patrz także artykuły: Wojciecha Jóźwiaka "Muchomorem Karmione Wilkołaki Odyna." w "Tarace" i Rodmana "Opowieści Odyniczne." w "Gazecie Strychowej" (http://republika.pl/xrodman/odyn.htm), sugerują one iż dawni wojownicy germańscy tzw. berserkowie wykorzystywali psycho-aktywne właściwości muchomora podczas swoich inicjacji wprowadzając się dzięki niemu w szał bojowy.
[W "Gazecie Strychowej" Rodmana dostepne są też prace dr Jerzego Tomasza Bąbla nt. halucynogenów w dawnych kultach europejskich i ich związkach z wilkołactwem: "Wojownicy prehistorii" (http://republika.pl/xrodman/J.T.Babel3.htm) i "Wikingowie, wilkołaki i halucynogeny"(http://republika.pl/xrodman/J.T.Babel2.htm). Przypis wydawcy] [Nie istnieje "Gazeta Strychowa. -- Wydawca, 2018]

11 Opisując poniższe praktyki opierać się będę głównie na artykule Stephena Buhlera z "Szaman's Drum" nr 51 opublikowanym po polsku w internetowym piśmie Taraka a przetłumaczonym przez Wojciecha Jóźwiaka pod tytułem: "Czy ceremonie zwracające się ku ziemi są wyłącznie własnością Indian?" (Czy ceremonie zwracające się ku ziemi są wyłączną własnością Indian?), oraz na moich własnych doświadczeniach wyniesionych z warsztatów prowadzonych przez amerykańskiego szamana Davida Thomsona. Inne publikacje opisujące rytuały inicjacyjne kultur szamańskich to mni.: Eliade Mircea "Inicjacja, obrzędy, stowarzyszenia tajemne." Kraków 1997 wyd. Znak; Pyrek Edi "Inicjacja rzecz o poszukiwaniu wizji." Warszawa 1996 wyd. Pegaz, oraz pozycje wymienione wcześniej. Patrz także Marek Has "Medytacje szamańskie." w: Wiedza tajemna nr 5, 6 1999.

12 Jóźwiak Wojciech "Szamani Epoki Wodnika." (http://www.taraka.pl/szamani_epoki_wodnika_1994). [Proponuję także tekst o pracy z bębnem: "Tarok bębna" - przypis wydawcy.]

13 Tego typu ceremonie opisane są mni. w książce Lecha Emfazego Stefańskiego i Michała Komara pt.: "Od magii do psychotroniki czyli ars magica." Warszawa 1996 wyd. Bellona str. 322, pierwszy z autorów jest również założycielem Rodzimego Kościoła Polskiego (patrz rozdział dotyczący neopogaństwa w Polsce).

14 Patrz: Jóźwiak Wojciech "Sugape! czyli Taniec Duchów pierwszy raz w Polsce." Taraka (http://www.taraka.pl/sugape_taniec_duchow_pierwszy)

15 Pagan Federation Info Pack (http://www.paganfed.demon.co.uk/articles/pf_pagan.html)

16 Książki: Madows Kenneth " Rune Power- The secret knowledge of the wise ones" Sharfetsbury 1996 wyd. Element, Aswynn Freya "Northern Mysteries & Magick -Runes, Gods and Feminine Powers" St. Paul 1998 wyd. Llewellyn Publications, Fries Jan "Helrunar: a manual of runes magick." Oxford 1997 wyd. Mandrake of Oxford, Madows zajmuje się też szamanizmem indiańskim w książkach: "Earth Medicine." Sharfetsbury 1989 wyd. Element, "The Medicine way." Shafetsbury 1990 wyd. Element, "Shamanic Experience." Sharfetsbury 1991 wyd. Element.

17 Tomasiewicz Jarosław "Stare Religie Nowej Ery Główne nurty współczesnego neopoganizmu." Kraków 1994 Nomos nr 5 str.101.

18 Moorey Teresa "Poganism a beginner's guide." London 1996 wyd. Headway .

19 Wiench Piotr "Poszukiwacze zaginionej tożsamości. Poganie w Europie Środkowo-Wschodniej." (maszynopis w posiadaniu autora) str. 56.

20 Tomasiewicz Jarosław "Stare Religie Nowej Ery Główne nurty współczesnego neopoganizmu." Kraków 1994 Nomos nr 5 str.101.

Marek Rau

Komentarzy nie ma.