Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2015-10-03

Ratomir Wilkowski

Rodzimowiercy na swoim
Powstanie pierwsza w Polsce ogólnodostępna świątynia Świętowita?

Powstanie pierwsza w powojennej Polsce rzeczywiście publiczna, ogólnodostępna świątynia Świętowita?
Wyznawcy słowiańskich bóstw wystartowali z projektem, którego celem jest zakup ziemi z przeznaczeniem na rodzimowiercze cele kultowe.

Rodzimowiercy słowiańscy, potocznie określani też poganami, postanowili sami zadbać o miejsce, w ramach którego będą mogli praktykować swoją wiarę i spotykać się w szerszym gronie. Zamiast jednak na preferencyjnych warunkach domagać się przydzielenia gruntu od władz lokalnych (na co w praktyce raczej niewielkie szanse mają mniejszościowe związki wyznaniowe), postanowili osobiście zgromadzić stosowną kwotę na zakup potrzebnego gruntu i wybudowanie świątyni.


Zobacz film.

W ramach znanego serwisu crowdfunding’owego Polak Potrafi postanowili dodatkowo uruchomić odrębny projekt, którego celem ma być uzyskanie środków na produkcję smyczy, koszulek, medali pamiątkowych i flag, mających wypromować ich główne przedsięwzięcie (przy czym wszelka potencjalna nadwyżka ma zostać przekazana na opisany wyżej projekt zakupu ziemi z przeznaczeniem na rodzimowiercze cele kultowe).

Wyobraźcie sobie czysty ekologicznie teren, w centralnym miejscu którego szumi Święty Gaj, a w nim skryta jest niewielka, kryta gontem, poświęcona odwiecznym słowiańskim bóstwom świątynia. W pewnym oddaleniu wznosi się drewniany gród, z przycupniętą w jego cieniu całoroczną wioską. Nie jest to jednak kolejny skansen, lecz rzeczywiste miejsce, w którym oprócz zachowania rodzimej kultury, nadal podtrzymywane są słowiańskie wierzenia. Gdzie rekonstrukcja historyczna jest jednym, lecz nie jedynym ważnym elementem życia społeczności pozostającej w zgodzie z tradycją swoich przodków, a jednocześnie niebędącej oderwaną od współczesnej rzeczywistości. Społeczności, żyjącej w myśl prostej zasady: „rób co chcesz, bylebyś przy tym nie krzywdził innych”. – tak rodzimowiercy zachęcają do wsparcia swojego projektu, adresując go nie tylko do samych rodzimowierców, ale również rodzimokulturowców – czyli wszystkich tych, którym szczególnie bliska jest rodzima, słowiańska wiara i kultura.

Czy rodzimowiercy słowiańscy, nadal na tych ziemiach oddający część etnicznym słowiańskim bóstwom, osiągną swój cel? Czas i wsparcie osób popierających ten projekt pokaże.


Ratomir Wilkowski

Komentarze: 2

[foto]1. Nie jestem • autor: Przemysław Kapałka (2015-10-03 21:20:25)

Nie jestem poganinem i nie zamierzam nim zostać, ale jeśli taka świątynia powstanie, chętnie ją odwiedzę. I bardzo popieram projekt.

2. I to się nazywa: Szczytny Cel! • autor: (2015-10-05 19:13:48)

Gratuluję, wygląda na to iż Polska będzie drugim krajem po Islandii, w którym powstanie świątynia przedchrześcijańskich Bogów!  Chętnie odwiedzę to miejsce i postaram się wspomóc projekt, w ramach moich skromnych możliwości. Żywię nadzieję, iż będzie to miejsce otwarte dla ludzi o różnych poglądach, nie związane z żadną konkretna ideologią. Rodzimowierstwo słowiańskie należy do tej samej indoeuropejskiej grupy duchowej co Romuva, Druidyzm etc, jest w istocie religią naturalną, w której kluczową rolę gra Natura a nie naród czy inna zbiorowość ludzka. Coraz częściej stykam się z rodzimowiercami, dla których kultura duchowa Słowian, jest tylko tłem do wyrażania własnych ksenofobicznych opinii. Niestety....