Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-02-10

Nadia

Robaki na ustach

Stoję przed lustrem i widzę, że na górnej wardze mam coś, jakby dużego pryszcza. Próbuję go wycisnąć, ale boli i nie chce wyjść. Nie zajmuję się już nim. Odpuszczam.

Jestem na dużym strychu. Przyjemna przestrzeń. Ogień w kominku. Jacyś nieznani mi ludzie. I znów lustro. I znów w lustrze widzę usta i duże zgrubienie na górnej wardze. Tym razem przyglądam się mu dokładniej i zauważam, że pod skórą coś się rusza. Przecinam wargę nożykiem introligatorskim i wyskakują mi z niej dwa robale, jakby długie ślimaki albo tasiemce. Poruszają się bardzo szybko po drewnianych stołach i podłodze. Ktoś mówi, że są niebezpieczne, zwłaszcza dla dzieci, gdy wejdą im pod paznokcie. Chcę je zabić. Gonię je. Rzucam na nie gazetę i tłukę w nie ciężkimi przedmiotami.

Śniłam 8.02.2012

Nadia

Komentarzy nie ma.