Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2014-06-24

Kahuna

Randka w ciemno

Byłem u jakiejś kobiety. Spędzaliśmy razem noc. Nagle, jakby w środku nocy obudziła mnie i powiedziała, że jej mąż już idzie spać. Muszę iść. Bardzo się zdziwiłem. Przecież miało go nie być. Usłyszałem zamykanie drzwi od łazienki. Dostałem też smsa od niego, czy ma mi pomóc się ubrać. Okazało się, że on o nas wie, a ta kobieta mieszka z nim jeszcze tylko technicznie, z powodów, które muszą się wyjaśnić i zakończyć ich sprawy. Ubrałem się (choć nie do końca, jakby w popłochu), uciekłem przez okno. Pogoda była jesienna, zimno, deszczowo. Wyszedłem na daszek obok jej okna, przez inne dachy doszedłem do okna innej kamienicy, otworzyłem okno od klatki schodowej i wszedłem do środka. Widziałem mężczyznę ze śpiącym dzieckiem na ramieniu, który wchodził na wyższe piętro. Klatka schodowa była ciemna. Zszedłem na dół i dotarłem do jakiegoś lokalu. Chciałem się ogrzać i wysuszyć, musiałem też ubrać się do końca. Było tam kilku mężczyzn. Starzy ludzie. Usiadłem przy stoliku, gdy podszedł właściciel i powiedział, że jest zamknięte. Zdziwiony zapytałem o powód. Powiedział mi, że otwierają o 15. Powiedziałem wtedy, że jest przecież już 21. Ale my otwieramy o 15. Musiałem wyjść. Wtedy się obudziłem.

Kahuna

Komentarze: 1

[foto]1. sprawa interpretacji • autor: Kahuna (2014-07-02 23:22:09)

Drogi Marcinie

Jest wiele prawdy w tym co napisałeś. O poszukiwaniach siebie, o duchowości, o mojej aktualnej sytuacji. Bez wdawania się w szczegóły, jesteś bliżej prawdy niż nawet ja to widzę po przeczytaniu snu. Fascynuje mnie w interpretacjach ilość symboli które zauważają autorzy. Kładzie na łopatki łączenie ich na podstawie widoków sennych, liczb, postaci, miejsc których ja nigdy w życiu bym nie skojarzył. Może jednak to moja rola. Mam nadprodukcję DMT i po prostu śnię, czasami tylko po przebudzeniu wiedząc dokładnie co sen oznaczał. W większości jednak zostaję obdarowany interpretacjami zupełnie obcych ludzi (potem już zupełnie nieobcych :) które okazują się bardzo trafne, bo przecież sam siebie nie oszukam. Wiem co siedzi w mojej głowie, wiem jakie emocje są moim udziałem. A Wy, moi Tarakowi przyjaciele czytacie w moich snach jak w otwartej księdze. Dziękuję!