Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2012-04-27

Piotr Jaczewski

PUT cd. - Świadomość i Nieświadomość

Ciąg dalszy rozważań o Patologicznych i Uzdrawiających Transach. Przy czym przyjmijmy bardzo prostą definicje:
Świadomość = To, co znajduje się w polu uwagi( i przez to jest możliwe zwerbalizowanie tego, narracja na ten temat)
Nieświadomość = To, co znajduje się poza polem uwagi( i przez to, pojawia się jako doświadczenia wkraczające w pole uwagi)
Szybka dygresja: Nieświadomość jest metaforą nieznanego. Uwaga na ludzi twierdzących, że nieświadomość kontroluje świadomość poza kontekstem sesji hipnotycznej. To odpowiednik twierdzenia-sugestii "nie znasz mnie, ale mam nad tobą władzę, kontroluję ciebie".
A dla niezorientowanych w teoriach hipnozy dodam jedną z definicji "Trans to proces w którym idee stają się doświadczeniem".
Posługując się tymi założeniami wróćmy do idei patologicznych i uzdrawiających transów. Patologiczny trans zdefiniowaliśmy jako ten rodzaj transu, w którym usuwane są wszelkie inne rzeczywistości. Trans uzdrawiający, jako ten, w którym nawet sprzeczne rzeczywistości mogą jednocześnie współistnieć.
Pierwszy oczywisty wniosek: Patologiczny trans to sytuacja w której świadomość istnieje w konflikcie z nieświadomością. Uzdrawiający trans to taki, w którym współpracują świadomość i nieświadomość .
Przy okazji: Ta definicje patologicznego i uzdrawiającego transu obejmują wszelkie sytuacje: symptomy fizyczne, psychiczne, konflikty relacyjne, sprawy społeczne, dolegliwości chroniczne i wypadki, uzależnienia i wojny, choroby śmiertelne i czyste dolegliwości psychosomatyczne.
Ta filozofia ma czysto praktyczne przełożenie. Weźmy ból głowy. Doświadczenie bólu głowy można nazwać spokojnie patologicznym transem, jest konflikt świadomości z nieświadomością: nie chcemy bólu głowy, a on się pojawia.W rezultacie lądujemy w transie "doświadczenia bólu" i różnego rodzaju form jego zwalczania. Ibum ibum ..swoista rzeczywistość bólu, wykluczająca wszelkie formy przeżywania.
Jak przekształcić to w uzdrawiający trans ? Potrzebne jest nam współistnienie rzeczywistości-doświadczenia bólu i braku bólu. Doświadczenie: jest ból i jednocześnie bólu nie ma. Najłatwiej to osiągnąć  łagodnie przełączając uwagę raz na cechy doświadczenia bólu, a raz na cechy doświadczenia innego miejsca w ciele(eg: co czujesz w stopie). Robiąc to przemiennie powoli rozciągać, dzielić uwagę, by ogarniała jedno i drugie. Im lepiej uda się nam utrzymywanie poszerzonej miękkiej uwagi ogarniającej i podtrzymującej jedno i drugie doświadczenie - tym szybciej pojawi się doświadczenie uzdrawiającego transu, w tym przypadku stanu w którym ciało usuwa ból i napięcie będące jego podstawą.
Świadomość kieruje się w stronę nieświadomych treści(w tym przypadku wykraczając poza swoje "nie chcę bólu" i jego doświadczanie), nieświadomość robi swoje tj uzdrawia.
To tylko jedna ze sztuczek hipnotycznej kontroli bólu.



Piotr Jaczewski

Komentarzy nie ma.