Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2011-09-22

KK

Puste pudełko i podróż

Miałam dokądś jechać. Byłam z jakimś mężczyzną i zanim poszłam ustawić się w kolejce po bilet dał mi pudełko, w którym miał być mój portfel z pieniędzmi. Poszłam ustawić się w kolejce, ale zamiast stanąć w niej ciągle zaglądałam gdzieś za drzewa, w zaułki (kasy były jakby na dworze). Ludzi w kolejce było coraz więcej. W końcu uznałam, że pudełko jest za lekkie jak na portfel i kiedy je otworzyłam okazało się puste. W tym momencie zadzwonił ten mężczyzna, na telefonie pojawiło się jego imię (Marcin?). Wiedziałam, że świadomie i specjalnie dał mi puste pudełko. Odebrałam, powiedziałam "Masz przeje...ne." i się rozłączyłam. Pudełko było w takim samym kolorze jak mój portfel w rzeczywistości, w czarno białą kratkę.
W końcu znalazłam się w jakimś mieście, które miało być tylko stacją przejściową. Miałam wsiąść w tramwaj i dojechać na jakiś dworzec.

KK

Komentarzy nie ma.