Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2020-01-07

Mirosław Czylek

Punkty wielokrotne. Zero Raka.

Jeśli oczekujemy astrologicznych atrakcji od pierwszego stopnia Raka, otrzymujemy je natychmiast. Przynajmniej ja tak miałem. W dotychczasowych swoich opisach dotyczących początków trzech pozostałych znaków przyjąłem restrykcyjną orbę dopuszczającą ludzi od zera do półtora stopnia i miałem do dyspozycji całkiem reprezentatywną grupę osób. A tych wcale nie tak łatwo znaleźć, jeśli kryterium znalezienia się w wąskiej orbie spełnia mniej więcej co 240 osoba. Średnio więc 5 takich osób „odnalezionych” to przeciętnie 1200 osób przewertowanych programem komputerowym w Uranii (dwadasamsy znaku w znaku, jest taka opcja) lub pomocniczo wyszukiwarką z Astrotheme.

W przypadku Słońca na początku Raka wyskoczyły cztery znane mi prywatnie bliżej lub dalej osoby. Ale jak otworzyłem osoby publiczne, na scenę weszła plejada sław: Meryl Streep (królowa filmu), Zinedine Zidane (wybitna kariera w świecie piłki), Erich Maria Remarque (wybitny pisarz) czy zjawiskowa Cindy Lauper. Obok ekstraklasy wielkich postaci przynajmniej pierwsza liga tych, którzy w większości są znajomi, np. książę William, Emmanuele Seigner, Lana Wachowski, Lana del Rey, Billy Wilder (reżyser). Opinię na temat tych osób mam dość wyrazistą, o niej później. Gdy przystąpiłem do nowego rozdania i zacząłem szukać danych z Księżycem na początku Raka, nagle... nastąpiło cudowne zaniknięcie bogactwa kosmogramów. Ano, przypadek Księżyca na początku Raka, dla którego nie znałbym reprezentanta ze swoich prywatnych zbiorów jest dla mnie co najmniej zjawiskowy. Owszem, bardzo możliwe, że takich osób było kilka, ponieważ mam je gdzieś zapisane w bazie. Ale nikt nie wbił się tak mocno w oczy albo nie zamanifestował swojej obecności na tyle, żebym przeniósł jego dane do folderu osób znanych mi „bardziej”, niż z godzinnej – dwugodzinnej pracy nad analizą radixu.

Sprawa się robi jeszcze bardziej intrygująca, gdy próbowałem odnaleźć przynajmniej odpowiedniki takich Księżyców w Raku poprzez program Astrotheme. No i … tutaj następuje podobny efekt. Pojawia się dużo osób, ale nie tak wyrazistych lub „mocnych”, jak cała plejada gwiazd ze Słońcem w Raku. Sorry Jessica Simpson, Christy Turlington i Ty, Vincencie Perezie, ale jakoś za dużo osób Was nie zna. Shirley Temple może i tak, ale to ostatni stopień Bliźniąt, podobnie jak na końcówce tego znaku dostrzec można Księżyce Mike'a Pence'a czy Martiny Hingis. Dopiero na drugim stopniu Raka odnajduję Johna Hurta czy Taylor Swift, jest to jednak szczyt możliwości dotyczący tego wąskiego obszaru. I zastanawiam się – czy mam pecha, czy po prostu te Księżyce w Raku tak się pozabezpieczały ze swoją prywatnością i ochroną bezpieczeństwa, że po prostu są mniej obecne jeśli chodzi np. o podawanie swoich danych urodzeniowych? Czy to jakiś introwertyzm? Taka nasunęła mi się refleksja dodatkowa, oprócz cech, które dostrzegłem już wcześniej.

*

W ogóle jest coś specyficznego w różnicy pomiędzy Słońcem i Księżycem na początku stopnia Raka. Słońce poniekąd wykazuje dzienną naturę emocji Raka, którym daleko do typowego, ostrożnego księżycowego Raka. Ludzie ze Słońcem w Raku niekoniecznie reprezentują ukrytą naturę i nieśmiałość, wprost przeciwnie. Nagle stają się „uczuciowym lwem salonowym”, wyrazistym i nie chowającym się za pancerzem, do skorupki, do ciemnej bezpiecznej jaskini. Do historii raczych manifestacji przechodzą łzy Meryl Streep, którymi zalewała się w wielu filmach, silnie chwytających za serce. Wiele osób z mundialu w roku 2006 pamięta jedynie scenę, gdzie sprowokowany Zinedine Zidane uderzył w trakcie meczu finałowego z Włochami „z główki” Marco Materazziego. Bardzo charyzmatyczne są też sceny z udziałem Cyndi Lauper, która potrafiła za pomocą teledysków wprowadzać w metafizyczne światy i była w tym względzie na pewno pionierką dla Lady Gagi, u której podejrzewam ścisłą koniunkcję Księżyca z Plutonem. Ogólnie rzecz ujmując, praktycznie wszystkie te Raki, które wymieniłem, mają atrybut silnego wstrząsania emocjami. Częściej płaczą. Częściej robią spektakl ze swoich emocji. Porozumiewają się ze światem za pomocą dodatkowego zmysłu. Wyróżniają się. Jest to widowiskowe wyróżnianie się, dlatego też w prywatnej klasyfikacji na najbardziej charakterystyczny punkt dla pierwszego stopnia znaku są w stanie uzyskać podium.

Jak to się ma w przypadku innych planet? Jest inspirująco. Dla pozycji Merkurego widzę pewną metafizyczność, mistycyzm i opowieść o „innym świecie”. Jeden z moich znajomych jest ezoterykiem. Merkurego na początku Raka ma Henry David Thoreau. Albo Alessandro di Cagliostro. Proszę szukać dalej i głębiej, to są ciekawe obszary. Natomiast reprezentacje Wenus i Marsów na początku Raka mają pewne cechy wspólne. Zachowują się jakby były … trochę narwane. Sporo nagromadziło mi się tych osób, te ich stany wewnętrzne zachowują się jak reaktory jądrowe. To są silne kopy energetyczne. Choleryczność w wydaniu wodnym, bywa że czasami dopiero za którymś podejściem odkryta. Fajne to bywa, ale trudno mi powiedzieć, jak to się prezentuje na planie wewnętrznym (to wymaga intymności). Większość z tych osób prawdopodobnie tworzy szczere, bardzo wyraziste relacje. To coś jak Słońce w Raku, ale jeszcze większa petarda i momentami pewien brak kontroli nad tym, co się sobą wyraża i czuje. Bywało, że te osoby szybciej się do czegoś zapalały, a gdy gasł im entuzjazm, zapominały, że coś obiecały, że coś deklarowały lub że coś chciały. Jeśli zatem podejrzewamy je o jakąś nieszczerość lub fałsz, powinniśmy najpierw sprawdzić, czy to nie jest wina rozemocjonowania, gapiostwa lub życia chwilą.

*

Emocjonalność – wizjonerstwo to jakości warte wymienienia kilku następnych bohaterów, aby później móc im się przyjrzeć. Do pierwszej listy możemy dopisać osoby z temperamentem, takie jak: Geri Halliwell (ex Spice Girl), Susan Atkins (z bandy Charlesa Mansona), Gawriło Princip (zabójca arcyksięcia Ferdynanda), Erin Brokovich (słynna działaczka). Druga kraina to Aldous Huxley, Mozart, Anna Achmatowa i – przy okazji – magnat prasowy, William Randolph Hearst. Z naszego polskiego podwórka wyróżniają się: Kazimiera Szczuka (Słońce), Marta Kaczyńska (także), wobec których trudno obojętnie przejść. Zagadką jest Muniek Staszczyk, z Księżycem na początku tego znaku. Wyrazistą stara się być Barbara Nowacka, której Wenus stacjonuje na początku Raka. A Małgorzata – Kidawa Błońska ze swoim Marsem co pokaże? Nie jest on dominujący w jej horoskopie, ale sam jestem ciekaw, przy okazji nadchodzących politycznych debat.

Mirosław Czylek

Komentarze: 1

[foto]1. Raka nie rozumiemy • autor: Wojciech Jóźwiak (2020-01-07 19:28:22)

Zbiór sławnych osób ze Słońcem lub Księżycem w rejonie Punktu Kardynalnego Raka wygląda na gromadę jakichś karnawałowych przebierańców.
Jutro będę o tym mówić jak zwykle w środy na webinarium AstroAkademii:
AstroAkademia
Rak. Środa 8 stycznia 2020: Zero Raka
(Ten drugi link tylko dla uczestników.)