Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2019-07-15

Marcin Michalik

Psychodeliczna jazda we śnie

Śniło mi się dziś coś zupełnie dla mnie nie codziennego. Znajomi, których znalem tylko i wyłącznie w tamtym świecie dali mi jakieś dziwne, kolorowe tabletki, które smakowały nieco jak cukierki. Dowiedziałem się jednak od nich, że muszę je połknąć. Po dość krótkim czasie pojawiły się przede mną niezliczonej ilości paski podzielone na krótkie odcinki, różniące się kolorami oraz symbolami. Wszystko niejako płynęło, zmieniając co i rusz swoje kolory, oraz dziwaczne znaki. Co kilka sekund poprzez zmiany barw, oraz znaków obraz tworzył nowy wzór. Na bieżąco relacjonowałem swoją wizję znajomym, którzy siedzieli razem ze mną w moim mieszkaniu.

Następnie pojawiliśmy się na moim podwórku. Akcja działa się w nocą. Patrzyłem na piękne gwiaździste niebo, na którym jawiły się prawdziwe cuda. Przeliczne wzory, fraktale, kolory, białe kule światła, które łączyły się ze sobą świadomością ( a także ze mną), W pewnym momencie pojawiła się siatka przypominająca matrycę. Co chwilę krajobraz urozmaicał jakiś nowy efektowny element. Czułem połączenie z tym kosmosem. Całość raz po raz się zmieniała tworząc coraz to inne efekty ( w wielu momentach niebo nie było czarne a np niebieskie, lub żółte).

Kolejna scena odbyła się w autobusie. Odkryłem, że ustach zalegają mi tabletki, których jakimś cudem nie zdołałem wcześniej połknąć. Wyrzuciłem je na podłogę powodując nie małe zdziwienie moich znajomych. Koledzy nie wierzyli w to, że komunikowałem się z tymi kulami świadomości, ponieważ kościół nie zezwala na kontakty z istotami duchowymi. Zwątpiłem w ich osąd oddalając się z tego towarzystwa.

Marcin Michalik

Komentarze: 1

[foto]1. świetliste wzory, • autor: signe /Signe (2019-07-15 09:13:02)

widziałam takie we śnie 1 stycznia, symbole i cyfry w ruchu, wzór :)