Przejdź do Taraki "dużej" - na szeroki ekran
zdjęcie Autora

2016-07-19

Alexandramag

Przedstawienie

Kupiłam 6 czerwonych tulipanów dla znajomej. Nigdzie nie mogłam jej spotkać. Jak jej szukałam, patrzyłam  z ulicy przez okna w budynku i widziałam krzątającego się kelnera w restauracji. Stoły były nakryte białymi obrusami, położone na nich białe serwetki. Nie namyślając się długo weszłam do pomieszczenia i powkładałam czerwone tulipany do szklanych, przezroczystych wazoników z wodą.

Poszłam do następnego pomieszczenia, w którym kelner obsługiwał ludzi. W następnym – olbrzymim pomieszczeniu znaleźli się znajomi z mojego przeszłego i obecnego życia. Jedna z kobiet założyła szlafrok na siebie i poszła zmywać naczynia. Ja wyszłam z pomieszczenia na zewnątrz i zobaczyłam mężczyznę, który w przeszłości  był moim wrogiem. Poszedł schodami, które były przeszklone,  przez płot na uroczystości. To było przejście dla osób uprawnionych  bez biletu. Ja też mogłam przejść przez ten płot – murek, tą samą drogą co on, ale zatrzymałam się i zaczęłam  oglądać uroczystości przez szybę. Cały plac był otoczony taflami ze szkła. To było przedstawienie z drugiej wojny światowej. Stały tam konie i ludzie przebrani w stroje z epoki lat międzywojennych dwudziestego wieku. Dużo osób stało za szkłem i oglądało widowisko. Też postanowiłam obejrzeć to przedstawienie z tamtej epoki.

Alexandramag

Komentarzy nie ma.